hmmm czyli niezly biznes... zalozymy jakąś ?


hmm hmmm
kto pisze biznes-plan?

wejsciowe - pol majatku wyznawcy
jeden guru,chesz byc zastepca? :-)
bylbys poszkodowany,wiec w zamian ulepimy bozka na Twoje podobienstwo:D

cala impreza w jakims budynku kupionym specjalnie na potrzeby naszej sekty
o poetycko brzmiacej nazwie "Wolna Milosc"...

jeszcze jakies pomysly?wciagamy jeszcze kogos?

zaproponowalbym Czarka na bramce..ale 3/4 potencjalnych kandydatow
wyladowaloby w kf'ie i poszliby do konkurencji ;-)

KOMINKA nie wciagamy,bo bedzie probowal mnie wygryzc ze stanowiska

dr_After od spraw mistycznego wyjasniania zawilych kwestii naszej wiary

Skavi - bedzie robil za kaplana od slubow poligamicznych ("czy Ty Janku
bierzesz sobie TE kobiety za zony i slubujesz im...")

logos - ma gadac i robic to,co zawsze - zgrywac oswieconego

kazoo - przyklad czlowieka,ktory zrezygnowal z naszej religii,niech troche
o sobie opowie

na razie tyle..celowo nie wymienilem zadnej z dziewczyn..:D

p.s.traktowac z przymruzenienm oka

p.s.2 :)))))))))))))))


· 

a poniżej niby co??


A poniżej możesz korzystać bezpłatnie z ich usług.
W SGGW jest to na przykład darmowa księgowość
przez kilka lat, biznes planach,
zarządzaniu itd. - nie wiem jak gdzie indziej.

Pzdr.:
Pajchiwo

------------------------
"...Ale gniew Beliara był tak wielki,
    że przemierzył on całą Ziemię,
    by znaleźć Bestię.
    A gdy do niej przemówił,
    stała się ona jego sługą..."


"Ich" usług?
CZyli?
Jestem ciekaw,serio....
A poniżej możesz korzystać bezpłatnie z ich usług.
W SGGW jest to na przykład darmowa księgowość
przez kilka lat, biznes planach,
zarządzaniu itd. - nie wiem jak gdzie indziej.



A ja myślałem ze tylko jeden wniosek jest :)
morghul


Masz rację wniosek jest jeden ;-)
ale załaczników mnóstwo min. biznesplan,zarobki zyrantów- co najmniej dwóch,,jak
żonaty/ męzatka to zgoda żony/męża,plan wydatków itd.
Ogólnie droga przez mekę gdyż wniosek wedruje z pokoju do pokoju urzednika UP a
każdy wymyśla coś śmiesznego.
Przykład mój wniosek lezy juz od 2 miesiecy i dostaję pismo abym dostarczył
zaswiadczenie iż pod tym adresem co zgłosiłem do DG w UP mieszkam
hehehehe
Pytam sie po co? przecież dałem kopię aktu notarialnego że jestem włascicielem
tego lokalu, no i UP ma kserokopie mego dowodu osobistego z miejscem
zamieszkania? Cięzko to UP porównac?
Jaja jak balony :-)
serdeczności i zycze mniej problemów z UP.


· 

Kolego czy umiesz czytać?

Łukasz prosił o dobry przykład bizesplanu, na którym mogłby się wzorować
Pozdrawiam
PM

| zamierzam otyworzyć własny biznes i potrzebuję w kilku instytucjach
| przedstawić własny biznes plan, czy ktoś z grupowiczów mógłby mi
przesłać
| jakiś wzór jak wygląda dobrze przygotowany biznes plan.

Ci sie zachcialo po prostu?

Wojtek



Tak jak pisałem chciałem otrzymać tylko jakiś przykład. Swój biznes plan
napiszę sam , bo przecież to ma być mój biznes i to ja sam powinienem
wiedzieć jak i co chcę robić .
ale z dzięki za odpowiedzi

Dzięki Piotr za informacje o to dokładnie mi chodziło :)

pozdrawiam
Łukasz


| Potrzebuję dobry przykładowy biznes plan spółki z o.o.

szukaj u studentów 5-go roku marketingu

--
----------------------
 www.device.prv.pl
   www.juno.prv.pl
---------------------

Wrzuć "Biznes plan" na Google chyba coś dla siebie znajdziesz ?,


ewentualnie chyba na Onecie widzialem prosty biznes plan.



Witam!!!
Szukam jakiegos przykładowego Biznes Planu na podstawie którego mogę
wykonac
swój na zaliczenie semestralne. Zna ktoś może jakas stronke z takimi
rzeczami ,lub ma ktos jakis swój stary biznas plan ??

pozdrawiam m


Zacznij zaliczenia od wyszukiwarki;-)
http://ag.bocznica.org/



| Witam!!!
| Szukam jakiegos przykładowego Biznes Planu na podstawie którego mogę
| wykonac
| swój na zaliczenie semestralne. Zna ktoś może jakas stronke z takimi
| rzeczami ,lub ma ktos jakis swój stary biznas plan ??

| pozdrawiam m

Zacznij zaliczenia od wyszukiwarki;-)
http://ag.bocznica.org/


zmien to "zaliczenia(...)" na "odwiedzenia(...)" bo jeszcze to doslownie
wezmie ... :D


Witaj Marku,

Zajrzyj tutaj: www.zbudujbiznes.pl/biznes_plan.zip
znajdziesz tam kurs, który może Ci pomóc

Pozdrawiam

Andrzej Nieścior

Witam!!!
Szukam jakiegos przykładowego Biznes Planu na podstawie którego mogę wykonac
swój na zaliczenie semestralne. Zna ktoś może jakas stronke z takimi
rzeczami ,lub ma ktos jakis swój stary biznas plan ??

pozdrawiam m



Drogi Panie !


Witam

Proszę samemu troszeczkę pomyśleć.


Staram sie.

Nawet te głupie zaproponowane
ołówki. Należy z jednej strony wyliczyć ewentualne koszty, a z drugiej
dochody.
Odpowiedzieć na pytanie ilu będę miał ewentualnych nabywców? Jaka marża?
itd.
itp.


Przeciez ja tego nie neguje, wiec o co chodzi?

Takn jak Pan wyżej radzi, będzie mniej w przyszłości "batów", jeżeli Pan
włoży trochę trudu.


Tzn. ze mialem podpiac linka do strony z przykladowym biznes planem?
Czy podac linka do googla w stylu
http://www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%2Bbiznes+%2Bpl... ?

Pzd Travis


Masz jakis konkretny przyklad?
nie licz NPV w ex bo robi bledy.
pzdr...
j/w. sa to wskazniki zwiazane a analiza finansowa w biznes planie. moze
ktos
umialby mi to wytlumaczyc "na chlopski rozum" z przykladem na jakis
liczbach.
bardzo mi na tym zalezy. jak nie wiecie, moze macie kogos kto zechcial i
moglby mi pomoc??

z gory bardzo dziekuje.




Masz jakis konkretny przyklad?
nie licz NPV w ex bo robi bledy.
pzdr...
| j/w. sa to wskazniki zwiazane a analiza finansowa w biznes planie. moze
ktos
| umialby mi to wytlumaczyc "na chlopski rozum" z przykladem na jakis
| liczbach.
| bardzo mi na tym zalezy. jak nie wiecie, moze macie kogos kto zechcial i
| moglby mi pomoc??

| z gory bardzo dziekuje.

w kazdym podreczniku do finansow znajdziesz wzory


a w uproszczeniu wyglada to tak:
z przeplywow gotowkowych (np. rocznych) biezesz wplyw gotowki i dyskontujesz
je zalozona stopa dyskontowa(np. oprocentowaniem 26-tygodniowych bonow
skarbowych)
w ten sposob dostajesz wartosc obecna przyszlych wplywow gotowkowych( tzw. PV-
 czyli present value), od ktorej odejmujesz biezace naklady inwestycyjne
musisz jeszcze zdyskontowac przyszla wartosc tzw. "resztowa" lub "rezydualna"
twojej inwestycji czyli przyjmuesz jaka bedzie wartosc inwestycji na koniec
okresu prognozy gdybys chcial ja np.sprzedac i ta szacowana wartosc
dyskontujesz
otrzymana wartosc dodajesz do poprzedniej liczby i to jest wlasnie NPV

reasumujac:
suma zdyskontowanych wplywow gotowkowych + zdyskontowana wartosc "resztowa" -
obecne naklady inwestycyjne = NPV
gdy masz NPV to obliczenie IRR jest proste jak konstrukcja komputera ;)
do NPV zakladales stope dyskontowa (ja proponuje taka jak 26 tygodniowe bony
skarbowe)
teraz chodzi o to zeby sprawdzic przy jakiej stopie dyskontowej NPV czyli to
co liczyles poprzednio jest rowne zero.
jak masz jeszcze watpliwosci mail me



Proszę podać całkowity koszt stworzenia strony dla np. 10-15 stron oraz
ewentualnie cennik usług dodatkowych. Idealnie by było jeśli zobaczyłbym
przykładowe strony wykonane przez firmę oraz z podaniem ich całkowitego
kosztu budowy.

Pozdrawiam
Jarek


Szanowny Panie,

W odpowiedzi na Pana ofertę chciałbym zauważyć, że prawdopodobnie nie tylko
nie orientuje
się Pan w metodologii implementacji 'ładnych' stron WWW, ale również nie do
końca rozumie Pan swój Biznes.
W związku z powyższym chciałbym zaproponować audyt procesów Pana firmy (
45.000 PLN ) a gdy już
będziemy wiedzieli o co chodzi zaproponuję Panu plan działania, który być
może,
choć niekoniecznie będzie wymagał strony WWW ( cena do ustalenia ).

p.s. z analizy danych w agencjach wywiadu gospodarczego wnioskuję, że nie
potrzebuje Pan już w tym roku strony dla swojej hurtownii, ponieważ sezon
truskawkowy się już kończy. Proszę o kontakt pod koniec kwietnia 2007 w celu
omówienia szczegółów współpracy ( doradztwo bezpłatne )

Z poważaniem
Prezes

;)


Część informacji znajdziesz na stronach:


http://www.gastronomie.pl/
http://gastrona.pl/
http://www.szefkuchni.pl/index.php
a przykładowy biznes plan kawiarni :
http://www.pig-chamber.com.pl/pig-chamber/kobietaibiznes/s_serwinska....
powodzenia


Czy znacie jakieś strony gdzie można znaleźć przykladowy biznes plan?


Inwestowac chce, przedsiebiorstwo budowac, a boi sie z wyszukiwarki
skorzystac, wstyd, Marcinku, wstyd! ;)

http://szukaj.arena.pl/query.html?qt=%22biznes+plan%22

Maciek


| Czy znacie jakieś strony gdzie można znaleźć przykladowy biznes plan?

Inwestowac chce, przedsiebiorstwo budowac, a boi sie z wyszukiwarki
skorzystac, wstyd, Marcinku, wstyd! ;)

http://szukaj.arena.pl/query.html?qt=%22biznes+plan%22


Aż do inwestowania nie sięgam ale potrzebuje to do szkoły. W wyszukiwrakch
wyskakują mi tylko strony z firmami ktore to mogą zrobić


| Czy znacie jakieś strony gdzie można znaleźć przykladowy biznes
| plan?

| Inwestowac chce, przedsiebiorstwo budowac, a boi sie z wyszukiwarki
| skorzystac, wstyd, Marcinku, wstyd! ;)

| http://szukaj.arena.pl/query.html?qt=%22biznes+plan%22

Aż do inwestowania nie sięgam ale potrzebuje to do szkoły.
W wyszukiwrakch wyskakują mi tylko strony z firmami ktore
to mogą zrobić


To ciekawe, bo ja podalem Ci nawet link do wynikow wyszukiwania, gdzie juz
pierwsze kilka adresow to byly przyklady i zasady budowania planu...
Przyznaj sie lepiej, ze Ci sie nie chcialo.

Maciek


A i tu się kolega myli . Przynajmniej jeśli chodzi o przewozy pasażerskie
.
Wynajem lokomotywy spalinowej z obsługa jest ponad trzykrotnie droższy od
jej elektrycznego odpowiednika również z obsługą . Tak więc już na starcie


To już tajemnieca PKP-owskiej ekonomii. W normalnej na pewno nie ma az
takiej róznicy. Poza tym wynajem linii bez drutu powinien być tańszy. Ten
przykład to dowód, ze na ksieżycowej ekonomii nie mozna budować rozsadnych
planów.

koszty te dyskwalifikują linie bez druta . Poza tym PR będąc posiadaczem
EN57 może wynająć od CARGO tylko maszynistę w ten sposób jeszcze bardziej
obniżając koszty . O kosztach "porównywalnych" będziemy mogli mówić gdy na


Ale są też koszty posiadania, amortyzacja itd. Poza PKP coraz popularniejsze
jest wynajmowanie, bo tańsze. Na PKP jest drozsze. Co tu można dodać?

PKP zamiast 10 czy 15 szynobusów będzie ich co najmniej 100 i będą
obsługiwały 3/4 kursó na liniach spalinowych . Jeśli zaś chodzi o pociągi


To niech zrobia odpowiedni biznesplan i wezma kredyt spłacany z oszczedności
na tych szynobusach. Tak zrobiłaby normalna firma.



| Radom - Drzewica nie potrzebuje zadnych szynobusow, tylko zwyklych
pociagow
do Lodzi.

To zglos sie do marszalka z wekslem in blanco i podpisz oswiadczenie
ze w razie niepowodzenia pokryjesz straty wynikle z uruchomienia tych
pociagow


Na tej zasadzie nie można byłoby uruchamiać żadnych nowych pociągów, bo
zawsze mogą przynieść stratę. Nie zmienia to faktu, że nie należy zabierać
się za uruchamianie pociągów od końca, czyli najpierw przywracać ich
kursowanie, a potem zastanawiać się, co zrobić, aby chcieli nimi jeździć
pasażerowie. Przedsięwzięcie powinno być poprzedzone jakimś biznes-planem,
uwzględniającym takie sprawy jak na przykład reklama nowego połączenia,
promocje cenowe, uruchomienie nowych przystanków (albo wręcz przeciwnie:
likwidacja zbędnych), konkurencja ze strony innych przewoźnikow itd.
Oczywiście, tenże plan powinien zostać zrealizowany, a nie pozostać na
papierze. A tu uruchomiono połączenie mimo braku dodatkowych przystanków, bez
porozumienia się z organizatorem komunikacji miejskiej itd... Typowo polskie:
jakoś to będzie.

MK



Na tej zasadzie nie można byłoby uruchamiać żadnych nowych pociągów, bo
zawsze mogą przynieść stratę.


Na pewno trzeba sie porzadnie zastanowic przed uruchomieniem pociagu,
a nie wyrzucac miliony w bloto

<Nie zmienia to faktu, że nie należy zabierać

się za uruchamianie pociągów od końca, czyli najpierw przywracać ich
kursowanie, a potem zastanawiać się, co zrobić, aby chcieli nimi jeździć
pasażerowie. Przedsięwzięcie powinno być poprzedzone jakimś biznes-planem,
uwzględniającym takie sprawy jak na przykład reklama nowego połączenia,
promocje cenowe, uruchomienie nowych przystanków (albo wręcz przeciwnie:
likwidacja zbędnych), konkurencja ze strony innych przewoźnikow itd.


Otoz to

pozdrawiam aron


Rząd polski jest zajęty tuszowaniem swoich złodziejstw, kłamstw i łamania
prawa. Zajęty ratowaniem kliki Millera na czele z Jakubowską, Czarzastym
itd. Zajęty jest też sprawą wyborów w SLD, aferami w policji i "służbach",
planem Hausnera i przetargami z Jagiellińskim. Taki np. MarcoPolo zajęty
jest niezmiernie kolejnymi planami sfinansowania budowy autostrad. Kupa
roboty, na jakichś tam biznesmenów w Iraku no po prostu czasu nie starcza.


nie przesadzaj... to co wymieniles to jakby nie patrzec sprawy wazniejsze
dla polski niz wojna w iraku a przyklad przetargu na uzbrojenie armi
irackiej to wystarczajacy przyklad na to jak amerykanie zapatruja sie na
danie polsce zarobic - przeciez kwasniewski latal i nic nie pomogl- nie
dlatego ze nie chcial tylko ze nie ma takiej mozliwosci - politycznie
bushowi nie oplaca sie wspierac polski - lepiej dac zarobic swoim...
plan hausnera i sprawa utrzymanie rzadu to sa rzeczy ktore zadecyduja o
przyszlej polsce ....
nie mieszaj tych spraw z irakiem....

Nie tylko nie potrafią, ale i nie chcą, bo to dla nich nie biznes - nic
nie
będą z tego mieć, to po co sobie dupę zawracać?


dla bumaru przetarg dla wojska irackiego to zaden interes??
nie kumam ....
fakty: abb dostaje kontrakt - firma dobrze zarzadzana i radzi sobie bez
pomocy ze strony rzadowej...
tak samo powinno byc z bumarem - niech ta firma sama dba o siebie...



|   Zastanawiam sie, czy bylaby mozliwosc wyslania ludzi na Marsa.
| Prosze o odpowiedz!

Jest nawet kilka planow kolonizajci marsa opracownych i mozliwych do
wykonania w naszych czasach. Pozostaja tylko dwa ptyania. Skad wziasc teraz
fundusze na to ? Drugie pytanie to po co mielibysmy kolonizowac marsa w
dzisiejszych czasach ??


Ile razy jeszcze mamy to wałkować? Może w końcu ktoś jednak raczy
zaktualizować FAQ i dodać to do niego?

Na przykład tak:

1. Skad wziasc teraz fundusze na to ?

Tak samo teraz jak i wcześniej: to nie jest wcale duża kwota tylko taka jaka
jest topiona w ludzkiej krwi przy byle konflikcie zbrojnym. Nie ma to być
metafora idiotyczno-pacyfistyczna tylko konkretny fakt: takie sumy krążą
sobie swobodnie w wojsku, biznesie itp. Nikt nie musiałby sobie od ust
odejmować. Można nakłonić komercję albo czekać aż ktoś w miarę rozgarnięty
będzie przy władzy co wbrew pozorom czasami się zdarza.

2. Po co mielibysmy kolonizowac Marsa w dzisiejszych czasach ??

Cywilizacja która gnieździ się na jednej planecie mając techniczne i
finansowe możliwości rozprzestrzeniania musi z zewnątrz wyglądać co najmniej
dziwnie. Prędzej czy później jest skazana na zagładę przez uderzenie
asteroidy (systemu obrony planetarnej rozlokowanego na orbicie ani
niezawodnego systemu wypatrywania też oczywiście nie mamy) albo przez
stagnację i pogrążenie we własnych odchodach (dosłownie i w przenośni) -
pierwsze oznaki już widać.



Bardzo pilnie potrzebuję wzór biznes planu, najlepiej w formie
elektronicznej (*.xls).
Jest to dla mnie bardzo ważne i dlatego bardzo proszę o pomoc.
(najlepiej na priv).


Przecież nie ma czegoś takiego... A może to ja się mylę? Niech mnie ktoś
wyprowadzi z błędu jeśli tak nie jest.

Może być wzór prognozy bilansu, rachunku wyników i cash flow, ale biznes plan
to w dużej mierze opisówka, muszą być dodatkowe wyliczenia (kwoty w bilansie
i w rachunku wyników nie powinny być wyssane z palca), a one zależą już
od konkretnego przedsięwzięcia. Przy produkcji trzeba przykładowo skalkulować
koszt wytworzenia produktów, powinno być też przeprowadzone badanie rynku,
założenia kosztów stałych, ustalenie źródeł oraz kosztów finansowania...
itede itepe.

Chyba że chodzi Ci o wzór bilansu, rachunku zysków i strat i cash flow,
ale nie nazywaj tego biznes planem.


Witam,
   Nienawidzę tego, ale muszę spróbować. Czy ktos  z was mógłby mi ułożyc
przykładowy biznes plan ( na ok 2 strony). Nieważne czego. Muszę to jutro
oddać, a tymczasem kompletnie nie potrafie tego zrobić. Niestety- humanistka-

to jakaś chińszczyzna!:)proszę, gdybyscie mogli podesłać cos na maila
Dziekuję z góry
Olka


Witam,
  Nienawidzę tego, ale muszę spróbować. Czy ktos  z was mógłby mi ułożyc
przykładowy biznes plan ( na ok 2 strony). Nieważne czego. Muszę to jutro
oddać, a tymczasem kompletnie nie potrafie tego zrobić. Niestety- humanistka-

to jakaś chińszczyzna!:)proszę, gdybyscie mogli podesłać cos na maila
Dziekuję z góry
Olka


Po pierwsze biznes plany to licza sobie troche wiecej stron :-) Po drugie
zajrzyj do archiwum grupy - kiedys(przedzial 2002-2004) ktos podal linka do
strony z przykladami.

Przemek
PS. Na stronie Microsoftu jest(byl?) jeden 'template' opisujacy zasady
tworzenia biznes planu: tu arkusz taki a taki, tu czesc opisowa taka a taka


Zwracam sie z prośba potrzebóje przykłądowego biznes planu lub strony


gdzie

"uje" sie nie kreskuje

mogę takowy znaleść. Z góy zaznaczam że potrzebóje "biznes planu" na wzór


j.w.



hej!


Yo, ziomal!

Ja takze poszukuje jakiegos przykladowego biznes planu poniewaz musze

jakis to bylabym wdzieczna jakbys mi przyslal


Mam, ale nie przesle. Wynosic tajemnice firmy?

lub chociaz adres jakiejs strony z przykladem.


Najpierw http://rtfm.bsdzine.org/, pozniej

http://groups.google.com

Z gory dziekuje.


Prosze.

Przemek



| Witam
| mam problem z oblicznie w/w wskażnika
| musze go obliczyc do biznes planu - mam z nim problem wychodza jakies
| krzaki..
| prosze o pomoc...

I nie wewnętrzna stopa procentowa, tylko wewnętrzna stopa zwrotu. Nawet
przeszukałem Google dla pewności, nic mi nie pokazało.

--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"So what if I'm smokin' weed onstage and doing what I gotta do? It's not
me
shooting nobody, stabbing nobody, killing nobody. It's a peaceful gesture
and they have to respect that and appreciate that."
Snoop Dogg


no wlasnie mam juz metlik w glowie...
wg wzory:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Warto%C5%9B%C4%87_bie%C5%BC%C4%85ca_netto

przykładowe dane:
CFt- przeplywy pienięzne jakie generuje inwestycja np 125
1/(1+r)dla czasu t - szukana nasza X
Lo - inwestycja np 30
0=125x-30
x=0,24?
czy dobrze rozumiem?


1 000 000 zł to sporo pieniędzy...
jakie masz zabezpieczenie i zdolność kredytową?


nie wiem jak liczą taką zdolność, jeśli bym kupował dom za milion, pewnie z
oporami, ale dostałbym kredyt.

sam biznes plan nie wystarczy


właśnie szukam kogoś, komu wystarczy.
biznesplan i zamówienia.
coś w rodzaju abonamentu.
przykładowo: operator komórkowy ma 10000 abonentów, więc już samo to jest
swego rodzaju zabezpieczeniem. bo to pewni klienci, którzy zamówili usługi,
podpisali papier, że przez dwa lata będą je kupować.
mój biznes jest równie pewny, dostawcą jest jedna z większych
firm" państwowych.
czyli co, naprawdę żaden bank nie wspiera takich inicjatyw?
w jednym z banków mi powiedzieli, że mogę dostać 50% moich miesięcznych
obrotów. w tej chwili dostałbym 10-15 tysięcy... pewnie sukcesywnie będą się
te obroty zwiększać, ale zanim dojdę do miliona, minie 10 lat :(


Taak. A na przykład w Erze nie dość, że taka operacja kosztuje, to
jeszcze przedłuża cyrograf o 6 miesięcy. To dopiero kretyni ;P


W Era Biznes 25 zl netto i nie przedluza cyrografu. Dla klientow
indywidualnych nic nie kosztuje, ale faktycznie przedluza cyrograf o 6
miesiecy. Tak jak piszesz bylo przy przechodzeniu z Era Moja na Era Nowa
Moja. Nie dosc, ze przedluzali cyrograf to jeszcze dopisywali do rachunku
150 zl netto, a taryfy byly dziwnym zbiegiem okolicznosci tak niefortunnie
dobrane, ze zmiana byla mozliwa jedynie na wyraznie drozsza.

A jak w Plusie? :-)


IMHO najlepiej. Przejscie na nowy cennik, za darmo pod warunkiem ze chcesz
placic wiecej. Jesli zmiana na taryfe nizsza to oplata jak za zmiane planu
taryfowego na nizszy z cennika taryfy z ktorej korzystasz. Warto odnotowac,
ze jeszcze do niedawna (do "czasopodwajacza") Plus, w regulaminach promocji
zastrzegal brak mozliwosci zmiany taryfy na nizsza tylko przez okres 12
miesiecy.



::: Sekundę - przy CS musisz od początku mieć plan finansowania
::A to niby dlaczego? Bez tego nie da się pisać kodu? :)
:: Pisać da się - ale od razu wiesz że nie masz za co żyć :)))
:W przypadku OS jest IYHO inaczej?
: Poczytaj pierwszy link - zobaczysz

Co mam zobaczyć? Kolejny przykład na to, że plany/oczekiwania
mogą rozminąć się dość drastycznie z rzeczywistością?

: Generalnie _de facto_ nie jest inaczej. Ale praktycznie na każdym projekcie
: ludzie liczą ze zarobią na supoorcie, koszulkach itp
: Czyli - najpierw biznes plan, potem projekt i szukanie inwestora i ew.
: pisanie czegoś tam - nie liczysz na gwiazdkę z nieba.

Jeśli ma to być projekt biznesowy, a nie wyłącznie hobbystyczny, to tak
po prostu musi być, bo musi to być "biznesowe przedsięwzięcie". I nie
ma tu wiele do rzeczy to, czy ma to być CS, czy OS.



| dokładnie. dlatego wszyscy wokoł używają oracle i tivoli.

| Dlatego wszyscy wokół mogę mieć za rok _potrzebę_ używania oracle i tivoli.
| Nie przeciążaj ośrodka sarkazmu, to źle wpływa na pracę reszty mózgu.

| dokładnie. wszyscy. ja. ty. on. i ona.
| to samo  z javą, activex, directx, tetrisem
| i lodami algidy.

No i widzisz, nie należało przeciążać ośrodka sarkazmu - już zaczynasz pisać
bez sensu.

Tak. Wszyscy. A w szczególności "biznes", który często nie wie, co się z nim
będzie działo za rok. Wiesz, to co jest w planach często nie później wiele
wspólnego z rzeczywistością.


przyklady widac na kazdym kroku - sklep miesny na mojej ulicy, na przyklad;
jeszcze pol roku temu nie przypuszczali, ze beda potrzebowali sapgui.

albo lokalne gimnazjum - wdrozyli dzienniki oparte o jsp i oracle, dzieki
czemu moga prowadzic datamining w celu oceny skutecznosci ksztalcenia.
zadowolone z wynikow ministerstwo edukacji postanowilo wdrozyc identyczne
rozwiazania w stu czterdziestu innych szkolach; firma oracle w ramach
wspierania szkolnictwa postanowila zmniejszyc im cene licencji do 10 tys.
zl per procesor.

o, albo ta kafejka na rogu, ktora robi za isp - w ciagu lata przylaczyli
cztery tysiace osob, co pociagnelo za soba zastapienie starego peceta
robiacego za natownice nowiutkim cisco 7603.  mysleli nad juniperem,
ale dowiedzieli sie, ze junos to przerobka amatorskiego systemu 'freebsd',
wiec w pore zrezygnowali.


... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak
A Ponure Zacietrzewienie sobie idzie i śpiewa sobie tak:

| Tak. Wszyscy. A w szczególności "biznes", który często nie wie, co się z nim
| będzie działo za rok. Wiesz, to co jest w planach często nie później wiele
| wspólnego z rzeczywistością.

przyklady widac na kazdym kroku - sklep miesny na mojej ulicy, na przyklad;
jeszcze pol roku temu nie przypuszczali, ze beda potrzebowali sapgui.

albo lokalne gimnazjum - wdrozyli dzienniki oparte o jsp i oracle, dzieki
czemu moga prowadzic datamining w celu oceny skutecznosci ksztalcenia.
zadowolone z wynikow ministerstwo edukacji postanowilo wdrozyc identyczne
rozwiazania w stu czterdziestu innych szkolach; firma oracle w ramach
wspierania szkolnictwa postanowila zmniejszyc im cene licencji do 10 tys.
zl per procesor.

o, albo ta kafejka na rogu, ktora robi za isp - w ciagu lata przylaczyli
cztery tysiace osob, co pociagnelo za soba zastapienie starego peceta
robiacego za natownice nowiutkim cisco 7603.  mysleli nad juniperem,
ale dowiedzieli sie, ze junos to przerobka amatorskiego systemu 'freebsd',
wiec w pore zrezygnowali.


Widzę, że plecenie bez sensu jest na pcoa zaraźliwe.



| Tak. Wszyscy. A w szczególności "biznes", który często nie wie, co się z nim
| będzie działo za rok. Wiesz, to co jest w planach często nie później wiele
| wspólnego z rzeczywistością.

| przyklady widac na kazdym kroku - sklep miesny na mojej ulicy, na przyklad;
| jeszcze pol roku temu nie przypuszczali, ze beda potrzebowali sapgui.

| albo lokalne gimnazjum - wdrozyli dzienniki oparte o jsp i oracle, dzieki
| czemu moga prowadzic datamining w celu oceny skutecznosci ksztalcenia.
| zadowolone z wynikow ministerstwo edukacji postanowilo wdrozyc identyczne
| rozwiazania w stu czterdziestu innych szkolach; firma oracle w ramach
| wspierania szkolnictwa postanowila zmniejszyc im cene licencji do 10 tys.
| zl per procesor.

| o, albo ta kafejka na rogu, ktora robi za isp - w ciagu lata przylaczyli
| cztery tysiace osob, co pociagnelo za soba zastapienie starego peceta
| robiacego za natownice nowiutkim cisco 7603.  mysleli nad juniperem,
| ale dowiedzieli sie, ze junos to przerobka amatorskiego systemu 'freebsd',
| wiec w pore zrezygnowali.

Widzę, że plecenie bez sensu jest na pcoa zaraźliwe.


spokojnie.  czytam twoje posty w gumowych rekawiczkach.



i pewnie Jordania jest 1.5 silniejsza od USA
...co za bzdury...


widzisz, wyjatki potwierdzaja regule
Przyklad Stanow, zjednoczonej Europy, Polski, Japonii potwierdza
A walute Jordanii czeka zatem dewaluacja i to juz niedlugo.

Macieks

-----Original Message-----

Subject: Re: przy nadziei w USA ;-))

| I to wszystko, takie proste, ze az strach.

| Jacek
| - Strach, tym bardziej jesli gospodarka amerykanska dopasuje sie do
ZLOTEGO-bo
| chcielibysmy byc druga Ameryka, a to powoduje upadki ... kolejnych
poteznych
| gospodarek

Tak by bylo, gdyby nastapila kolejna denominacja ze 1 PLN = 1 USD
ale takich planow nie ma.
Zatem w dlugim cyklu to gospodarka US bedzie 4,2 - 5 x silniejsza od
gospodarki RP x
wspolczynnik wynikajacy z wielkosci terytorium.
Ale biorac pod uwage terytorium to potegami gospodarczymi 21 wieku beda
Stany,
Chiny, Indie i Rosja, Stany Zjednoczone Europy.

Co ciekawe to prognozy oparte na teorii nominalizmu wyprzedzaja zjawiska
gospodarcze

o kilka lat do przodu.
Az nie chce myslec co bedzie z Japonia gdy nie dokona denominacji jena 1:10
lub 1:20

Z uwagi na male terytorium i niekorzystne polozenie geograficzne
to kurs 12 jenow za 1 dolara wydaje sie optymalny i odpowiadac bedzie
relatywnej
sile gospodarek.

pozdrowienia
Jacek

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.wgpw




Dajac taka oferte sa glabami, bo przy przedstawionych kalkulacjach
nigdy nie wyjda na swoje. Pomijajac koszty, przychody maja za niskie!!!
Kase pewno ukradli lub odlozyli z kieszonkowego, bo przy takim
biznes-planie nawet BS z Koziej Wolki by im nie dal kredytu.


oj zebys sie nie zdziwil, taki na przyklad nasz bank spoldzielczy
(pisze nasz bo tez jestem jego udzialowcem) dmucha na zimne i daje
kredyty jedynie osoba wiarygodnym, czyli tym ktorych sie zna.
Ten kto przyjedzie z zewnatrz i go sie pierwszy raz na oczy widzi
kredytu nie dostanie i bardzo dobrze.

futszak


faktycznie znam ludzi którzy nie wiedzą co to koń a zakłądają szkółkę np przed sezonem, a w sezonie im świetnie idzie to np biora kredyt na budowę a po sezonie w płacz bo im się biznes plan załamał bo nikt nie chce jeździć. To jest autentyczny przykłąd - facet nawet nie wie co koń moze jeść i jak się jeździ ale szkółkę prowadzi.

Wysoka Izbo!

Zgłaszam swoje zastrzeżenia.

1. Ustawa moim zdaniem wprowadza dodatkowy niepotrzebny kłopot dla osób pełniących funkcje publiczne, które zamiast skupić się na pracy, będą musiały dodatkowo składać oświadczenia. Jednakże, jeżeli Sejm ją przyjmie, nie odmówię jej podpisania.
2. Wolałbym w tym miejscu nie kolejny organ funkcjonujący ustawowo, a działający na mocy rozporządzenia stosownego ministra fundusz promocyjny. Odnosząc się do treści projektu:

Czym w rozumieniu ustawy jest "klon"?
Dlaczego promujemy jedynie pozyskiwanie obywateli, a nie mieszkańców?
Czym w rozumieniu ustawy jest "ściągnięcie"?

Myślę, że wymaga to dopracowania.

3. Czym jest "treściwy Biznes Plan"? Dla mnie to może być równie dobrze dalekowzroczny plan kierowania przedsiębiorstwem, jak i kanapka z szynką.

4. Kim jest Minister-Premier?

Z tą ustawą radziłbym się wstrzymać - przygotowuję ustawę regulującą w dużej mierze funkcjonowanie skarbu państwa.

5.

W art. 2 nie widzę żadnego celu, tylko tryb powoływania dyrektora. Mam nadzieję, że to literówka.
Pytanie merytoryczne: dlaczego tylko na forum SAI? Dlaczego nie można dać SAI możliwości publikowania oświadczeń obywateli, np. na stronie głównej? To bardzo rozrusza Agencję - weźmy chociaż przykład sarmackiego Parku.
Dlaczego właścicielem konta ma być prywatna osoba, konkretny minister, a nie ministerstwo albo skarb państwa?

Lepiej mają w stodole. Syf , brud i malaria. Żadnego zaplecza technicznego, dziurawa wiata, i kilku ukraińców w waciakach. Pozatym znakomity biznes na filmach- i niesamowite problemy na planie z tym złomem. (Więkrzosć aut nie ma wogóle chamulców, nawet korków do wlewu oleju, przepał i do przodu, a jak nie chce jechać to młotem lub na hol)
Jedno co mi przychodzi do głowy to słowo ŻENADA
I taki przykład: Tamtejsi "fachowcy" podczas odpalania warszawy na "krótko" spalili instalację elektryczną . Powód: nie było środków na zakup stacyjki.

Potrzebuję dobry przykładowy biznes plan spółki z o.o.

Pilne, prosze o pomoc


Potrzebuję dobry przykładowy biznes plan spółki z o.o.


szukaj u studentów 5-go roku marketingu


Potrzebuję dobry przykładowy biznes plan spółki z o.o.

Pilne, prosze o pomoc<


 Zerknij pod ten adres
http://firma.onet.pl/A,682,poradnik.html
może coś dla siebie znajdziesz
pozdrawiam
F.


Potrzebuję dobry przykładowy biznes plan spółki z o.o.

Pilne, prosze o pomoc


zobacz: www.biznesplan.com.pl (przykłady)
oraz www.biznesplan.pl


Witam!!!
Szukam jakiegos przykładowego Biznes Planu na podstawie którego mogę wykonac
swój na zaliczenie semestralne. Zna ktoś może jakas stronke z takimi
rzeczami ,lub ma ktos jakis swój stary biznas plan ??

pozdrawiam m


http://www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-
8&q=przyk%
C5%82adowy+biznes+plan


oo cos znalazlem. moze sie przyda. dzieki. wystarczylo
dopisac 'przykładowy' :|


Czy znacie jakieś strony gdzie można znaleźć przykladowy biznes plan ?

Wąskotorówką oficjalnie zaczęło  administrować starostwo powiatowe w


Przeworsku.
To pierwsza nieprawda, linia nadal jest pkpowska :((

Tuż przed końcem roku Connex przedstawił starostwu biznes-plan dotyczący
zagospodarowania kolejki. Jej pracowników spotkało jednak spore
rozczarowanie. - Żeby kolejka mogła funkcjonować, potrzeba minimum
piętnastu etatów.


To dobre. Ciekawe przy jakich przewozach :))) Moze ktos wie ile ostatnio
wozili?
Rozumiem że każdy chce pracować - ja tez - ale jak ma sie to oplacac skoro
trzeba zatrudnic tylu ludzi???

Wiadomo także, że Connex chciałby
przejąć tabor, tymczasem PKP nie chce się zgodzić na jego sprzedaż, a
tylko użyczenie.


Nie dziwie sie Connexowi. Jesli mam wyłożyć kase, to chciałbym miec pewność
że mnie nikt za rok nie wygoni. Użyczenie to bardzo niepewna forma i w
zasadzie nie chroni użyczającego. Więc tak: np. po wyborach zmienia sie Rada
Powiatu i stwierdza ze kolejka to jednak niezly biznes. Wyrzuca inwestora i
dalej ja sama eksploatuje...

  A tak swoja droga to co jest z ta PKP! Kolejek waskotorowych nie chca
ale wagonow nie oddadza.


Dają. Tylko że Powiatowi a nie Connexowi. To Powiat powinien dalej
zdecydować co z tym taborem zrobi.
Dla wyjaśnienia: nie jestem żadnym zwolennikiem /pracownikiem / krewnym
Connexu.
To po prostu przykład jak mozna zabic kolejkę nie dopuszczając ani do:
1. sprawnego zarzadzania w ramach PKP, ani do
2. przekazania jej MK, ani do
3. przekazania jej poważnym inwestorom

pozdr
a


Bo na przyklad pisza tam zeby
zabrac namiot ale ja sie pytan po co? ;)


Ales Ty glupi..   (;-)  , choc zreszta mozna Ci to chyba wybaczyc, kolejny
mlody...   po co? wytlumacze Ci to na najblizszym spotkaniu....  ;-|

Caly zlot zaczyan sie w sobote o 19
wiec zalorzmy ze bedziemy tam o 16-18 do Leby sie jedzie jakies 3h z
przesiadkami czy jakos tak wiec jezeli wstaniemy o 12 w sobote to
wystarczy,
a potem  tak bedziemy baletowac... i co o 6 rano d onamiotu po to zeby o 7
wstac i isc baletowac dalej?


khm, o 6 rano to wszyscy pojda do namiotow, aby sobie ... pospac... i wstana
o tej 11.00   a Ty Lejzik bedziesz siedzial na sam dworze, albo bedziesz sie
probowal wkrecic do jakiegos namiotu na trzeciego lub czwartego....

Mysle ze nie bedzie z nami az takich emerytow,
ktorzy beda musieli odespac te 5h zeby dzialac normalnie ;)


5 nie , ale np. mi to sie 2 godzinki spania by przydaly...

Wiec proponuje
na max zgodnie z planem a na reszte nocy na plaze :)


oczywiscie noc na plazy tez na swoje uroki, wiec napewno chwilke mozna na
niej spedzic..

a rano gramy w siatke :) kto do druzyny sie zglasza?


ja, ja, ja

Panie w kusych koszulkach mile widziane :))))


Leeejzik, a wydawales sie takim grzecznym chlopcem ;-)

Ja w kazdym razie biore namiot, hmm, dwojke czy trojke..  musze sie
zastanowic... ;-)

Pozdr. Marcin

Nie no Sirmark rozwaliles mnie tym postem....przeciez ty tam spac nie
jedziesz.....ciekawe czemu to na mnie Ravs mowi Nestorka :)))) mamy tu
innych kandydatow do tytulu...:):P
        Owszem gdzies kimnac sie mozna na chwilke jak komus akumulatory
wysiada ...ale ja tam jestem za Lejzinka:)))( ehhhh ...slodze...:))) Wniosek
z tego taki ze " abuuuuuuuu" bo me nie ma namiotu...:( Wiec ja moge  z
Lejzim na plazy...:)

POzdrowienia od sznooreczkowatej pani:)

P.S a wiecie ze na Miszewwskiego jest taka pasmanteria o jakze pieknej i
dzwiecznej nazwie_ NITECZKA:)))) Widac z okna tramwaju......rozkrecam
biznes;))))


Witam
Zwracam sie z prośba potrzebóje przykłądowego biznes planu lub strony gdzie
mogę takowy znaleść. Z góy zaznaczam że potrzebóje "biznes planu" na wzór

Z góry  dzieki


hej! Ja takze poszukuje jakiegos przykladowego biznes planu poniewaz musze

jakis to bylabym wdzieczna jakbys mi przyslal lub chociaz adres jakiejs
strony z przykladem. Z gory dziekuje.


Czesc!
Juz od ponad pol roku czytam systematycznie pl.biznes.banki i wydaje mi
sie, ze stosunkowo rzadko gosci tu bank BPH. Zastanawialem sie, czy
wynika to z malej liczby klientow banku, czy moze stad, ze klienci sa
zadowoleni?
Ja obstawiam raczej to drugie. Sam jestem klientem BPH od ok. czterech
lat i przez ten czas bank podpadl mi dwa razy. Raz panience w banku nie
chcialo sie "przerobic" na czas mojego wniosku o karte do bankomatu.
Musialem czekac na karte w sumie ok. 4 tygodnie (ale to pestka; wlasnie
mijaja trzy miesiace jak czekam na PKO-Express). Drugim razem wsrod
roznych kwitow dokumentujacych operacje na rachunku dostalem
potwierdzenie wplaty wynagrodzenia jakiegos obcego czlowieka (kto, ile,
za co oraz numer konta i adres tego goscia). Obawiam sie, ze moj
"kwitek" z pensji dostal kto inny...
(W nawiazaniu do wczesniejszych postow na grupie: zamykanie placowek z
powodu wdrazania systemow komputerowych specjalnie mnie nie dotyka).

Ciekawy jestem opinii o BPH, zwlaszcza krytycznych, roznych "wpadek"
banku, ale takze planow na przyszlosc.
Wiem np. ze system komputerowy wdrazany obecnie w W-wie dziala juz od
jakiegos czasu w innych miejscach. Czy rzeczywiscie poprawia on sytuacje
klienta w placowce, szybkosc obslugi itp.? Czy BPH wydaje klientom karty
identyfikacyjne (jak w Pekao SA), czy to wciaz jedynie plany?
Co nowego bede mogl zrobic na moim KO bedac w "obcej" placowce BPH po
wdrozeniu tego sytemu komputerowego?

Ktos cos wie? Any comments?
Jesli na liscie sa osoby zainteresowane tematem - moze uda mi sie
sprowokowac dyskusje?

Pozdrawiam,
           Wiesiek.


Co mnie zraza w BPH to niedoinformowanie ich pracownikow. Mam wrazenie, ze w
ramach jednego banku funkcjonuja dwa rozne. Dlaczego?

Podam przyklad:

Wlasnie chce zaczac starac sie o Vise Classic, a dopiero co zalozylem tam
ROR. Na infolinii i z materialow informacyjnych dowiedzialem sie, ze przy
zakladaniu ROR moge zlozyc wniosek o wydanie tej karty. Przychodze do
oddzialu BPH w Gliwicach i zakladam ROR i prosze rownoczesnie o wniosek, a
tu ekspedientki mowia, ze o te karte moge starac sie dopiero po trzech
miesiacach. Poszlem wiec do drugiego oddzialu i tam rowniez pracownik mowi
mi to samo. Wiec ja mu na to, ze na infolinii i na materialach pisze
inaczej. Dopiero wtedy dal mi wniosek. Jestem ciekaw, czy po zlozeniu
wniosku naprawde wystawia mi w ciagu 2 tygodnii karte.

Pozdrawiam:

Tomek


BBC pokazala program o Kanapkowym Lordzie, ktorego pradziad uzyskal od
Krola patent na kanapke, znaczy "sandwicha".
I ten Lord wyszkolil syna i zrobil mu kampanie reklamowo-medialna,
aby spolka syna uzyskala sukces rynkowy i przyciagnela inwestorow.

BBC zazwyczaj 10 razy powtarza ten sam film, zatem jeszcze nic
straconego.
Jest to przyklad jak nie nalezy robic biznesu.
Poczawszy od logo firmy na samochodach, skuterach i odziezy,
przypominajacego sluzby miejskie , 3 zolte romby pionowo, albo zaklad
pomiarow radiologicznych, czy chemicznych do siedziby w wiadukcie
kolejowym , ktorej sciany byly z koniecznosci lukowate, tak jak filary
wiaduktu, po sam ksztalt kanapek, ktorego powstawaly z przeciecia na
krzyc kromek kwadratowego chleba.
A idac dalej, po tekturowe opakowania do przenoszenia kanapek,
ktore przypominaly podluzne skrzynki na narzedzia do samochodu z
uchwytem do gory.

Plany byly w czercu ambitne, ale potem nastaly wakacje i Londyn
opustoszal, potem sie nie wyrabiali z czasem, a nastepnie chyba  zwineli
biznes.

Mozna narzekac na fastfoody i kaczory, ale oni potrafia szybko nakarmic
setki, tysiace glodomorow.
A tutaj produkcja kanapek byla czasochlonna, dodatkowo byly dzielone
krzyzem na 4 czesci, potem ukladane nie poziomo, a pionowo,
potem te narzedziowe pudelkaw wystajacymi uszami.
I co najwazniejsze.
Wielka kampania reklamowa, telewizja, prasa, mnostwo dziennikarzy.
Syn Lorda osobiscie podpisal 8000 listow, zachwalajacym klientom nowe
kanapki.

Niestety.
Kanapkowy Lord to przyklad jak nie nalezy sie zabierac za biznes, chyba
ze robi sie to dla kolejnej reklamy majac duzo kasy do stracenia.
Siedziba pod wiaduktem, ktorym przejezdzaja ciezkie pociagi, stukajace i
dudniace, nadaje sie na kwiaciarnie, parking,
ale nie na skomputeryzowana firme, zaklad produkcyjny srodki spozywcze.
No i ten ksztalt.
Trojkatne kanapki jednak wywoluja uczucie niepokoju, gdyz maja ostre
narozniki i konsument majac do wyboru okragle "bezpieczne" hamburgery od
kaczora, nie bedzie ryzykowal i sie narazal na jezdzenie kanapek o
ostrych krawedziach.

Jacek



Powitać, powitać !!!

:-)

[...]

| Przykład: co się dzieje z kasą na koncie po upływie
| terminu ważności ?  ;-
| Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach.

Analfabeci tego nie rozumieją, bo liczą tak jak myślą - prosto.


;-P
[...]

Sam używałem (fakt - sporadycznie) POPa. Akurat w moim przypadku
tylko Idea miała zasięg. Czasem, wyjątkowo, gdy wysyłałem Ideowcom
(Ideowczyniom ? ;-) ) większe ilości SMSów opłacało mi się
zaoszczędzić kilkadziesiąt groszy ;-. Podoba mi się sposób
uzupełniania konta via bankomat: bez potrzeby wpisywania
kilkunastu cyferek (wiadomo - jam chłop nieczytaty, niepisaty,
ogólnie - niegramotny ! ).
Ale ostatnio, gdy odkurzyłem swojego POPa, pewny, że na koncie
jest jeszcze kilkadziesiąt zł stwierdziłem, że "Połączenia
wychodzące - zablokowane". OK, zdarza się. Tyle, że pieniążki te
poszły się "ciąć".
Idea robi wielką łaskę z ich odzyskaniem.
Ponieważ nie lubię takich zagrywek, postanowiłem dać sobie z tym
spokój. Od tej pory PTK Centertel może uważać numer 503961220 za
nieaktywny.
Powie ktoś: przecież to wszystko jest czarno na białym w
regulaminie ! A i owszem, tylko, że w analogicznej sytuacji
Polkomtel zachowuje jednak pewną klasę i nie łaszczy (łasi) się na
te nędzne parę groszy.
Biznes to nie wszystko, trzeba jeszcze (a może _PRZEDE WSZYSTKIM_)
dbać o klasę !

W S+ lubię "wartości dodane" :-), takie, jak bezbłędnie działająca
bramka SMS<Internet (mam na myśli wysyłanie emalii z terminala

emalii jako SMS). Cieszy mnie także możliwość dłuuuugich pogawędek
po 23:00 niemalże za friko :-))).
Od jakiegoś czasu ceny SMSów w S+ są dla mnie do przyjęcia, zaś
możliwość wyboru planu taryfowego (MONO / MULTI) czasem okazuje
się ciekawym "ficzerem".
Nie lubię zaś, gdy ktoś robi sobie moim kosztem "podśmichujki".
Mam na myśli niedowarzony pomysł z tym nieszczęsnym roamem. Jak to
w S+ (i w kabarecie J.P.): "cyle, jak cyle, ale te metudy!" :-).
Pomysł przedni, jeno wykonanie do rzyci ...

No i czekam jeszcze na GPRS dla S+. Zaprawdę, powiadam Wam, dzień,
kiedy Polkomtel uruchomi wreszcie taką możliwość będzie dniem
wielkim, a pamięć o nim trwać będzie w Narodzie przez lata ! :-)))

Zaś dla chcących porównywać ceny: pamiętajcie, _zawsze_
uzupełniajcie konto swojego prepajda _najdroższymi_ zdrapkami. Po
prostu wtedy mamy rozmowy / SMSy tańsze o kilkadziesiąt zł. :-))

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski



| Pożyczkę poręczył skarb państwa,
I zapewne dlatego Handlowy kasę pożyczył. Zatem biznes-planu chyba jednak
nie było. Kryminał...
I tak oto zostałem okradziony na jakiś bezsensowny cel...


Nie zostales okradziony, tylko z (miedzy innymi) Twoich pieniedzy zostal
pokryty debet przedsiebiorstwa panstwowego. To nie to samo, choc zgadzam
sie, ze roznica jest niewielka.

| a na jej zabezpieczenie
| wystawiono pierwsze sześć weksli in blanco na wspomnianą kwotę plus odsetki
| i prowizje.
I co powiedzą teraz Ci, którzy twierdzą, że zobowiązania PKP nie obciążają
kieszeni podatnika?


Obciazaja, o ile faktycznie ida doplaty za ulgi ustawowe. Tak jak
obciazaja uzytkownicy samochodow, PKSy, nawet samoloty.

Kolejne przypadki, gdy sięgano do kieszeni podatnika bez ekonomicznego
uzasadnienia!


Uwazasz utrzymanie transportu za wydatki nieuzasadnione ekonomicznie?

Nikt kasy by nie pożyczył (może poza pozyczką z UE), bo nikt nie widziałby
wówczas ekonomicznego rachunku wykorzystania tych pożyczek przez kolej (tak,
tak - kolej, a nie PKP!).


A tu sie nie zgodze... Dlaczego przedsiebiorstwa typu DB dostaja
miliardowe kredyty na inwestycje w stylu chocby przebudowy Berlina (a
konkretnie bodaj trzech dworcow)?

A pozyczkodawców naprawdę nie interesuje ekologia, wypadkowość
poszczególnych rodzajów transportu, czy miłośc do kolei. Ich interesuje
efektywne wykorzystanie kapitału...


Okej. Sprzedawce samochodu interesuje sprzedanie mi samochodu, a nie to
bym sie rozbil. Mielismy swietny przyklad gdy byla sprawa przeciwko
bodajze GMowi, ktory zaplacil cos 4mld $. Ich interesuje sprzedanie
samochodu, a wszystko inne to mydlenie oczu...
Tylko ze JA za to place...

Ja żądam natychmiastowej egzekucji tych należności!


Ja zadam natychmiastowej podwyzki cen benzyny, ktore pokryja spoleczne
koszty transportu samochodowego!!!
Obaj mamy podobne szanse, tylko ze kolej wykoncza a samochodziarzy nie...
I ja bede placic za samochodziarzy (nie majac zadnego) a nie bede placic
za kolej, ktora jezdze... Co Ty na to?

Ruch towarowy (z węglem na czele!) w sposób naturalny będzie jednak coraz
cieniej prządł. Za friko przechwycą go chyba TIRy.


Jasne, juz teraz ledwo sie poruszaja...
Koniecznie 10zl/litr benzyny i koniecznie te kary za przeciazanie osi...

(ciach przez reszte, bo sie zgadzam)

Pozdrawiam, Gloom



Opracowujac biznes plany, zwykle opracowuje sie porownanie projektow
inwestycyjnych.
Do porownania sluzy NPV. Jesli NPV jest ujemny lub zerowy to nie oplaca sie
wprowadzac danego projektu, gdy jest dodatni wygrywa ten, ktory ma
najwieksza dodatnio wartosc.
Istnienie NPV dokladnie sugeruje, ze gra sie o zlotowki a nie o dobra.
Przeciez nikt nie bedzie produkowal przy zerowym NPV, czy tez ujemnym. O
takich rzeczach ucza przyszlych biznesmenow.


Otoz gra w gospodarce zdecydowanie nie toczy sie o zlotowki ani o dolary
ani o zloto ani nic takiego. Gospodarka funkcjonuje po to, zebysmy mogli
lepiej zaspokajac swoje potrzeby konsumpcyjne, a nie po to, zeby
pieniadz w niej krazyly. Pieniadz to absolutnie genialny wynalazek
cywilizacyjny, ale pelni jedynie funkcje pomocnicza, nie wiem, jak mozna
tego nie rozumiec.

Z handlem moze byc podobna sprawa jak z bankami. Sa utrzymywani przez
producentow towarow i uslug.
Przykladowo mamy 3 osoby, 2 producentow i jeden handlowiec. Gdyby producenci
sie bezposrednio wymieniali, utrzymywaliby tylko siebie. Ale gdy jest
posrednik to i jego trzeba utrzymac. Dodatkowo handlowiec chce uzyskac
dodatnie NPV, nie tylko oplacic pensje pracownikow i swoja ale dodatkowe
profity.
Mozna to ujac tak, ze ktos ma 100 kurczakow i chce sie nimi wymienic z kims
co ma 10 owieczek. Po wymianie kazdy ma to co miala druga osoba. Gdy na
scene wkracza handlowiec, chce on za 10 owieczek 105 kurczakow. Piec dla
siebie. Ale jest tylko 100 kurczakow. Wlasciciel kurczakow musi sie zgodzic
na wymiane 95 szt a wlasciciel 10 owieczek dostaje tylko 95 kurczakow i
traci na tym 5 szt.
Czy handlowiec stworzyl dodatkowe 5 kurczakow?


To jest typowe myslenie marksistowskie :). Handel, uslugi finansowe nie
tworza rzeczywistej wartosci, sa pasozytnictwem w czystym wydaniu, bo
tylko praca ludzkich rak tworzy rzeczywista wartosc. Tylko ze gdyby nie
handel, to z dnia na dzien mielibysmy na swiecie 6 mld autarkicznych
gospodarek, z ktorych po tygodniu 90% zmarlaby z glodu.

Eustus





Bez zartow. Rozumiem jesli byloby to koncesjonowanie budek z warzywami ale
jak sobie wyobrazasz firme krzak, ktora zaklada ludziom telefony?


I o to wlasnie chodzi...

Obecnie
jestem klientem TPSA - przy wielu okazjach czuje sie jakbym byl klientem
firmy krzaka. No...ale TPSA nie ma koncesji. Moze jakby dostala :-)


A to juz zupelnie inna bajka

A ciekawe jak on to sprawdzi? Jasnowidza wynajmie? A jak firmy leca na ryj
(chociaz jedyna firma z ryjem jaka znam to pewna rozglosnia :-) to dlatego
ze byly krzakami? Myslisz, ze jak klient sprawdzi czy firma jest
koncesjonowana to juz moze byc bardziej pewny?


A o analizie finansowej, budzecie, rachunku wynikow, cash-flow slyszales?
Plus do tego biznes-plan, wiarygodnosc kredytowa itp. itd.
Ktos to wszystko sprawdza zanim postawi parafke.
Nie wyobrazam sobie, by w sytuacji, gdy chodzi o tak powszechna usluge,
mozna bylo ja swiadczyc w oparciu o rejestracje w urzedzie gminy i
skarbowym. To tak, jakbym mogl otworzyc gabinet chirurgii plastycznej, bo
to moje hobby (i operowac rzecz jasna)...

Jako klient biegne do takiej firmy w podskokach. Ciekawe jak policzyles,
ze
to sie klientowi nie oplaca?


Przeczytaj wczesniejsze posty. Podpisujesz mowe z firma, ktora niechybnie
padnie. Oplaca Ci sie???

Jak jeden placi 200 to drugi, bogatszy tez powinien placic 200.


Jaja sobie robisz... Toz to podatek zryczaltowany. Chociaz, Balcerowicz
mialby
radoche. X mln mieszkancow * Y zl podatku = budzet panstwa.
Piec minut roboty i przez caly rok mozna dlubac w nosie. I to za jaka
forse...
;-))))

Ale nie - Ty
sie martwisz, ze on moglby miec za slabe odczuwanie - niech zaplaci 4000.


Nie, w druga strone, martwie sie, by ten biedniejszy nie odczul za mocno, bo
nie przezyje. Bogatszy zawsze sobie poradzi. Porownaj sobie dane, jaki
odsetek kwalifikuje sie do III grupy podatkowej, a jaki placi w
rzeczywistosci
takie podatki i bedziesz mial jasnosc sytuacji.

- Przepraszam, po czemu jajka?
- Po pol promila miesiecznych zarobkow.


- netto czy ubruttowionych? z ulgami czy bez?

ps. chyba juz czas konczyc te dyskusje, bo czuje, ze zaczynam robic za
ostatni bastion koncesji. Zeby mi chociaz cholera cos za to dali,
na ten przyklad koncesje na budke z piwem.... ;-))


Ówczesny biznesplan zakładał, że w takim mieście tego typu restauracja (pardon za użycie tego słowa) w połowie lat 90. nie ma szans na przyniesienie określonych zysków. Jeżeli komuś brakuje - hm, niech zbuduje sobie MC Donalda, ale niech to będzie jego ryzyko. Powstanie czegoś takiego ma tylko sens, kiedy jest popyt. To samo tyczy się innych usług: basenu czy kina. W Wejherowie obawiam sie, ze powstanie czegoś takiego nie ma ekonomicznej racji bytu, zwłaszcza jeżeli nie będzie to unikatowe na skalę konurbacji (nie tyczy się to nowoczesnych centrów handlowych), z najwyższej półki (wchodzi tu w grę tzw. efekt sąsiedztwa aglomeracji).

Kiedy swojego czasu istniało kino "Świt", niektóre seansy się nie odbywały, gdyż przychodziło mniej niż wymagane 7 osób. Z drugiej strony bałbym się, gdyby miasto wydawało publiczne pieniądze na aquapark czy multiplex. Przykłady wielu miasteczek zachodniopomorskich wskazują jak chybione to były inwestycje z jednej strony, z drugiej mamy przykład Gniezna, gdzie po prostu widać jak na dłoni nieefektywność działań publicznych. Siłą ekonomiczną takich inwestycji powinni być tylko i wyłącznie prywatni inwestorzy, gdyż im będzie najbardziej zależało aby rachunek ekonomiczny wyszedł "na plus", gdyż nie będą inwestować w inwestycje objęte sporym ryzykiem porażki, a doświadczenie wskazuje, iż niemal wyłącznie prywatne inicjatywy mają sens bytu.
Nie chciałbym jednak, aby Wejherowo, miasto o największym potencjale w województwie spośród tej wielkości miasteczek, stało się tylko i jedynie sypialnią Trójmiasta, a rozwój Rumi - obok prowincjonalnego Lęborka naszego największego konkurenta, przyspiesza ten proces.

1,5 km2 na północ od Fenikowskiego mówisz? Pierwsza ekspansja od wielu lat.
Hehe - będziemy się rozwijać kosztem lasu?? Hm - w sumie mamy niewiele innych terenów pod budownictwo i inwestycje, jednak w tym drugim wypadku należy pamiętać jak wielkie ograniczenia stwarza nadgorliwie wykonany Plan Zagospodarowania Przestrzennego Miasta. W sumie pozostają tylko nieuzbrojone "Górki Bolszewskie", fragmenty Śmiechowa Północ i rezerwa terenowa, jakie stanowią ogródki działkowe przy Sobieskiego. Niestety - przyłączenie Bolszewa (jednej z największej wsi w Polsce) czy Gościcina (do której stacji kolejowej w tej wsi z zachodnich rubieży miasta jest 100 m) się oddala.

Calkowita prawda - polski system podatkowy jest po prostu nieprzewidywalny, i w biznesie ma to swoje ogromne negatywne reperkusje. Na moich oczach zalamywaly sie naprawde fajne inwestycje, z powodu niepewnosci podatkowej (przyklad: szesc miesiecy temu Bryryjczycy z firmy A. mieli przeniesc tu czesc swojej produkcji i zatrudnic jakies 200 osob. Guess what - nie przeniesli). To nie sa zarty, z tym naprawde mamy problem!

Najgorsze jest jednak to, ze to wina spoleczenstwa, ze nie mozna tego zmienic. Przyjazny system podatkowy oznacza prosty system podatkowy, czyli:

1. liniowa stawka
2. brak ulg podatkowych

Ale w Polsce populisci z opozycji robia ludziom wode z mozgow, a kazda grupa zawodowa mysli tylko o sobie (vide gornicy i rybacy, korzy dzis zaczeli okupowac biuro poselskie premiera), i gdy tylko ktos stara sie zrobic z podatkow cos prostego, to kazdy od razu domaga sie wyjatkow i ulg i zachet i odliczen, rujnujac caly mechanizm...

Nota bene, tak w miedzyczasie, gamonie z kancelarii prezydenta znowu przechodza samych siebie - minister Kownacki opublikowal komunikat w imieniu prezydenta, w ktorym pisal, ze USA podtrzymuje plany budowy tarczy rakietowej - choc Amerykanie zaprzeczyli, ze taki komunikat skladali. (Po jakims czasie Kownacki wycofal sie z komunikatu i - a jakze! - zwalil wine na tlumacza.)

Ale to to jeszcze pikus. Szczyt idiotyzmu to posel PiSu Gorski, ktory nazwal wybranie Obamy wynikiem spisku murzynsko-zydowskiego i koncem cywilizacji bialego czlowieka. A potem przeprosil - al;e nie za swoja lolarska glupote i za obrazliwe slowa, ale... za halas medialny. To jak wtedy, gdy Niemcy nazwali Kaczynskiego kartoflem, a potem przeprosili - kartofla. Roznica jest taka, ze tamto to byla satyryczna gazeta, a to to mowil przedstawiciel czolowej partii opozycyjnej.

Aj waj, swiat jest jednak pelen lolarow... >.>

Oczywiście, nikt tu godzić w swój biznes nie będzie i nie napisze:

Szanowny turysto, jeśli jednak wolisz nieskrępowane ustalonym przez kogoś planem łazikowanie, jeśli sam potrafisz zdobyć podstawowe informacje na temat zwiedzanego miejsca, a one ci wystarczają, jeśli nie czujesz potrzeby wynajmowania przewodnika, to:

Olej tego "organizatora turystyki, podlegającego obowiązkowi uzyskania wpisu w rejestrze"!!! Zamiast mu płacić za proste czynności - opanowane przez średnio inteligentnego ucznia szkoły podstawowej - zrób to sam!!!!!

Zdecydujcie gdzie jechać, znajdź sobie w necie nocleg, zadzwoń, napisz, by zarezerwować, wynajmij autokar dla swej grupy i wio w drogę, jesteście inteligentną grupą, więc informacje drukowane w przewodniku uzupełnicie we własnym zakresie, wg własnych potrzeb i zainteresowań - a takimi tekstami możecie sobie dupy popodcierać

Tylko napisze:
Za wykonywanie obowiązków przewodnika bez uprawnień można być ukaranym grzywną (500zł) a nawet dostać karę pozbawienia wolności do dwóch lat.
A zabierając głos na forum dyskusyjnym przedstawiciele tego światka napiszą teksty w rodzaju
jeśli p. Ewa oprowadzi po dowolnym mieście swoich znajomych, którzy przyjechali do niej na weekend - to OK, ale jeśli robi to ;podczas wycieczki z dziećmi (kiedy jest w pracy - gdyz się nimi opiekuje), to wówczas podchodzi to pod "zawodowość" - gdyż za bycie z dzieciakami otrzymuje pieniądze. Takie jest orzecznictwo w podobnej sprawie w Sądzie w Krakowie, a więc w przypadku kontroli przewodnickiej w dowolnym mieście w Pl sąd może się na ten wyrok powołać.
=> http://www.tur-info.pl/p/...w_poznaniu.html

I tu masz podany przykład, że nauczyciele są karani sądownie "za bycie z dzieciakami" na mieście i pokazywanie im zabytków tego miasta w ramach zajęć lekcyjnych w terenie.

Nie można zgadzać sie z Barytem i jednocześnie, jak Kamur, liczyć na prawdziwe wyścigi w przyszłości. Kamur wywiesił białą flagę. Zgadza sie z Barytem, ale wszystko zdaniem Kamura jest już przesadzone - pisze. I proponuje wywiesic białą flagę. Pewnie liczy, że tak bedzie lepiej. Nie miejcie żadnych złudzeń, nie będzie litości dla przegranych.
Baryt świetnie wychwycił z konferencji prasowej, właściwie z przejęzyczenia się, że celem jest likwidacja toru roboczego, i - co za tym idzie - dolnej części torów. Za darmo, bez odszkodowania.

Twierdzenie, że wszystko jest juz przesądzone, bo umowa została podpisana, jest tak samo prawdziwe, jak odwrotne twierdzenie, że nic nie jest przesądzone, chociaż umowa została podpisana. Jeśli odwrotne twierdzenie w stosunku do pierwszego jest prawdziwe, to pierwsze twierdzenie jest fałszywe. A zatem nic nie jest jeszcze przesądzone i wszystko przed nami. Biznes plan musi zatwierdzić minister finansów. Czy to będzie tajny biznes plan?

Baryt pisze, że więcej oczekiwał od dziennikarzy na konferencji prasowej. Typowy przykład oceny, gdy zna się wynik. Lubię takich mądrali, co po gonitwie wiedzą najlepiej, jak powinna wygladać gonitwa. I nie mogą przewidzieć wyniku następnej gonitwy. Prawidłowo - wyniki gonitw są przypadkowe. Tylko przypadkiem, przy zbiegu okoliczności możemy coś trafnie przewidzieć.
Nie mieliśmy większych szans, żeby za pośrednictwem dziennikarzy dowiedzieć sie czegoś wiecej. Ministrowie skarbu i rolnictwa oraz dwaj prezesi PKWK i TS zmówili sie między sobą, i przyszli głównie po to, żeby nakłamać. Chcieli, żeby kłamstwo stało sie prawdą, a prawda kłamstwem. Kłamstwem jest, ze im chodzi o wyścigi konne i ich rozwój. Prawdą jest, ze umowa PKWK/TS jest zapowiedzią rozbioru zespołu torów wyścigów konnych.
Na razie tylko zapowiedzią.
tx

Cześć, witam wszystkich.
Kazdy nie raz na pewno zastanawial sie jak tu w dzisiejszych czasach zarobic
duże pieniądze. Jest wiele dróg na osiągniecie sukcesu. Niektóre są proste
niektóre skomplikowane a jeszcze inne wręcz niespodziewane. Wielu z was powie
zapewne ze wszyscy bogacze naszego świata to złodzieje. Otóż nieprawda. Duża
część elity finansowej dorobiło się pieniędzy w legalny sposób ciężką pracą.
Jak? Ja tego nie wiem i być może dlatego nie jestem bogaty. Wiem jedynie że
cechą tych ludzi jest to że dążą za wszelką cenę do wyznaczanych wcześniej
przez siebie celów. Czytałem już wiele książek o tematyce finansowej i
psychologicznym podejściu do spraw typu "jak zostać milionerem". Wszystkie te
książki co prawda zawierały jakieś godne uwagi wątki i rady ale ich głównym
celem bylo przyniesienie zysku ich twórcom czyli ów milionerom. Wadą tych
książek było również to że duża ilość informacji jaką posiadały nie mogła być
wykożystana w Polskich realiach gdyż były to książki głównie zza oneanu.
Teraz możemy powiedzieć zatem że łatwo mówić czy pisać książki ludziom bogatym
bez żadnych obciążeń psychicznych i bez problemów typu "jak związać koniec z
końcem". Często nie chcemy ich słuchać zbywajac słowami "ciekawe co ty byś
zrobił będąc na moim miejscu". Otóż oni już zrobili i nie muszą nic robić.
Faktem jest że w w leniwej naturze człowieka jest brak checi do jakiegokolwiek
działania. Nie mówie tu o pracy lecz o realizacji swoich marzeń. Co chwile
słysze z ust moich rodziców że bujam w obłokach i lepiej zająłbym się czymś
pożytecznym niż fantazjami na temat dużych pieniędzy. To oni mnie ciągle
zbijają z tej dobrej drogi mówiąc że ciągle coś kombinuję. Tak samo jest
pewnie w wielu waszych domach. Rodzice wychowani w duchu pracy za pieniądze
przekazują ten "dar" nam. Ludzie wolą mówić że coś się nie uda i z góry skazać
czasem nawet dobry pomysł na niepowodzenie (bo pamiętajmy że czasem nawet
najprostszy pomysł może być dobry) niż skusić się na jego realizację.
Zapewniam was że większość nawet ani razu nie spróbowała zrealizować swoich
planów. Ja sam mam z tym problemy bo tak już zostałem nauczony - że lepiej nie
ryzykować, lecz tak naprawdę największym ryzykiem jest nasza bezczynność.
Do czego zmierzam? Ostatnio wiele czytałem na różne tematy i masy godzin
spędziłem przeszukując różne strony internetowe szukając ciekawych sposobów
zarabiania pieniędzy lub pracy przez internet. Ze smutkiem informuję że prawie
wszystko co znalazłem zabierało dużo czasu na przeczytanie i było kompletnie
bezwartościowe. Zauważyłem że ludzie wolą dalej oszukiwać i żerować na
naiwności innych ludzi obiecując im ogromne pieniądze praktycznie za nic.
Wszystkie te programy okazywały się typowymi piramidami bądz ich pochodnymi.
Ja chciałbym jednak coś stworzyć i tu odwołuję się do Was z prośbą iż może
wspólnymi siłami coś zdziałamy. Może moglibyśmy się powymieniać jakimiś
godnymi uwagi informacjami. Być może znacie jakieś dobre linki na wiarygodne
strony i chcielibyście się podzielić tą wiedzą. Moglibyśmy na przykład na
dobry początek stworzyć jakąś stronę internetową poświęconą tej tematyce.
Ja sam mam dużo pomysłów nawet bardzo dobrych lecz wiem że nie mam na razie
wystarczających znajomości w świecie finansów aby je zrealizować. Próbowałem
już kilka razy urzeczywistnić moje zamiary lecz nie udało mi się to gdyż
traciłem zbyt dużo czasu na zdobycie informacji które dla wielu biznesmanów w
Polsce są kwestią jednej rozmowy telefonicznej. na przykład aby zdobyć jakąś
informacje z urzędu miasta lub sądu na temat jakiegoś przetargu, planów budowy
lub inwestycji miasta musimy stracić masę czasu. Ludzie biznesu w tym
przypadku są od nas odizolowani. Dla nich zdobycie wszystkich danych to
kwestia minut. Ostatnio czytałem na temat offshore a co za tym idzie
inwestycji na rynku forex i w programach hyip (dochodowe programy wysokiego
ryzyka) interesuję się również giełdą (choć wiem że ona mi dużych zysków nie
przyniesie bo nie posiadam wielkiego kapitału startowego) i myślałem nad
firmami inwestycyjnymi i potencjalnymi zyskami z ich założenia i prowadzenia.
Nigdy nie martwie się o kapitał bo wiem że w przypadku dobrego pomysłu znajdą
się osoby które chętnie mnie zasponsorują w zamian za udział w zyskach.
Mógłbym tak jeszcze pisać i pisać lecz nie w tym rzecz.Nie wyraziłem
wszystkiego dokładnie tak jak chciałem lecz chyba każdy już poznał moją myśl
przewodnia tego listu. Proszę was o swoje opinie i komentarze. Wypowiadajcie
się tu lub piszcie na mój e-mail. Z chęcią poznam osoby o podobnych poglądach
chętne do współpracy.

Za błedy i brak składni przepraszam ale już nie mam siły aby przeczytać to
ponownie i sprawdzać wszystkie niepoprawności.

pozdrawiam ..!!.. ehellon


[Herbalife] Oszustwa w krakowie - jednym ku przestrodze, innym ku uciesze.

Nie mam nic przeciwko MLM, sprzedazy bezposredniej itp (oczywiscie o ile
jest uczciwa) ale ze spotkania z herbalife wyszedlem bardzo zniesmaczony.

Poniewaz na grupie pl.misc.dieta pojawil sie watek o herbalife,
postanowilem troche rozszerzyc moja wypowiedz z

Pierszy kontakt z (jak nazywac 'mrowki' pracujace dla nich? agenci?
przedstawiciele? biznesmeni? niezalezni przedsiebiorcy? czlonkowie? moze
niech bedzie 'czlonkowie', przy czym podkreslam, ze rozumiem ze lacza ich
z firma tylko ograniczone wiezy) czlonakmi odbyl sie telefonicznie.
Zaciekawiony kuszacymi ofertami pracy w postaci rekalmy w TV kablowej
zadzownilem do kliku osob - jakos dziwnie sie zlozylo ze wszystkie
zapraszaly mnie na poniedzialek na popoludnie (konkretnie chyba 16, nie
dam glowy) na rog ulicy lubicz i ronda mogilskiego w Krakowie (chyba
budynek kolei). Pytane o firme o jaka chodzi nie chcieli podac nazwy
mowili tylk ze amerykanska, albo costam krecili. Tylko jedna osoba po
przycisnieciu powiedziala ze to herbalife. Poczulem sie nieco oszukany
tym, ze na moje wyrazne pytanie nie chca podac nazwy, ale rozumiem -
lepiej nie ploszyc jelenia. Najfajniejszy numer to stwierdzenie ze maja
tylko jedno wolne miejsce na spotkaniu, wiec zebym sie decydowal :)
No to juz bylo jawne kretactwo - jak sie pozniej okazalo. Wykorzystywali
tu psychologiczna zasade niedostepnosci (klania sie "Wywieranie wplywu na
ludzi" Cialdiniego" -

Na spotkaniu przed wejsciem zagrodzil mi droge jakis duzy pan, i kazal
wpisac sie na liste osob spotykajacych sie w sprawie pracy. nie bylo to
mile, ale czegoz sie nie robi dla zaspokojenia ciekawosci :)
Przy okazji spotkalem pania ktora mnie tam zaprosila (siadziala i
pilnowala listy) - bardzo mila, tylko troche zagubiona jak owieczka wsrod
wilkow :
Pan okazal sie potem jakims malo znanym krakowskim politykiem (na co mu
przyszlo...)

Po wejsciu posluchalem prezentacji, o tym ze firma istnieje juz od dawna
(od okolo 1980 :) ), ze mozna duzo zarobic, ze NIE suzkaja akwizytorow
(specjalnie to podkreslal), ze praca polega na siedzeniu w biurze i
klienci sami przyjda, i ze sluchacze wszystkiego sie dowiedza jak wplaca
ok 400 zl. A wtedy firma wspanialomyslnie da im w prezencie troche
produktow (pojawilo sie kilka glosow na sali, ze nie DA tylko SPRZEDA, bo
te 400 zl to za co niby jest), ale mlody czlowiek ktory to prowadzil nie
przejal sie i dalej mowil jak to firma laskawie da nam produkty. Tu blad
mlodego czlowieka (AFAIR niezbyt wyksztalcony, wiec praca za srednia
krajowa w herbalife po roku pracy i tworzenia struktury) byla dla niego
zapewne dobra) - zaczal uzywac sformulowania 'sakces bilder' :), nie
mowiac dokladnie o co chodzi.

Troche poczulem sie oszukany tym, ze nie mowia ze to jest MLM, na czym
polega, ze to biznes, ze wiaze sie z ryzykiem itp. itd, tylko ze to praca
- IMVHO to zerowanie na braku pracy i naiwnosci bezrobotnych.

Po prezentacji "sponsorka" tej pani, ktora mnie zaprosila, nie chciala mi
dac z nia pogadac, byla niemila i opryskliwa, w koncu powiedzialem jej ze
nie przyszedlem sie spotkac z nia, tylko z ta ktora mnie zaprosila, ale
ona juz uciekla i pozostalo mi tylko rozmawiac z ta niemila
Chcialem zeby mi pokazali "plan marketingowy" - "nie, najpierw prosze
wypelnic
ankiete - pan wie o nas duzo a my o panu nic" - taka wyuczona formulke
klepala w kolko. No coz, nie dosc ze nie mowia ze to MLM i biznes tylko
praca, to jeszcze nie chca pokazac palnu marketingowego. Moze jaka
zyczliwa duszyczka mi go podesla, bo nadal jestem ciekawy :)

W koncu wypelnilem ankiete, i pani kazala mi zadzwonic do siebie nazajutrz
o konkretnej godzinie, abym mogl sie dowiedziec czy zostane laskawie
przyjety na wspolpracownika (buhaha i ROTFL - czy kaslawie racza zowic
jelenia :)) - nie znajac planu marketingowego mialbym tam pracowac? )
Z pogadania z mila pania i pkazania planu - nici.

w miedzyczasie zapytal mnie jakis facet, na czym polega ta praca -
najwidoczniej nie byl zbyt zorientowany po "przedstawieniu" - powiedzialem
mu o tym, ze chodzi o to, zeby sprzedawal te produkty - wtedy zrozumial i
odszedl zloszczac sie ze czas stracil :)

Posumowujac:
- nie mowia ze to MLM tylko ze praca, i to inna niz w rzeczywistosci
(najlepszy przyklad - ten pan ktory dopiero po spytaniu mnie dowiedzial
sie na czym to polega)
- udaja ze to ja mam sie starac zeby mnie przyjeli (choc sami ciagna tam
niemalze na sile :) )
- trafilem na wyjatkowo niemila babe - moze inni sa lepsi, choc patrac na
tego polityka i tego mlodego nie wydaje mi sie
- zeruja na naiwnosci bezrobotnych
- nie chca pokazac szczegolowego "planu marketingowego" (ma go ktos?)

To dla tych ktorzy chcialby wiedziec co jest na spotkaniu, a nie chce im
sie isc na ul. Lubicz :)

przpraszam za uzywanie typowo MLMowych sformulowan typu "sponsor" lub
"plan marketingwey"

Pozdrawiam, Leh.


Biznesmeni zasypali sezonową dziurę Intercity 09:07 20.03.2007
wtorek

PKP Intercity nabiera prędko ci. Po rekordowym 2006 r., kiedy spółka
zarobiła na czysto 32 mln zł, szykuje się kolejny udany rok.

Dzięki podróżującym przedsiębiorcom po raz pierwszy w historii PKP Intercity
(PKP IC) zamknie pierwszy kwartał na plusie lub co najwyżej małą stratą.
Dotychczas przewo nik dopłacał zimą do pociągów. Jego działalno ć była mocno
sezonowa: w czasie wakacji pociągi pękały w szwach, jesienią i zimą woziły
powietrze. Wyniki stycznia i lutego pokazują, że to się zmienia.
Od pa dziernika liczba pasażerów utrzymuje się mniej więcej na tym samym
poziomie, co latem   mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP IC.

Więcej komfortu

Skąd nagła odmiana? Przede wszystkim Polacy polubili podróże koleją   w 2006
r. po raz pierwszy od 17 lat PKP odnotowały wzrost liczby pasażerów. W
pociągach Intercity przybywa ich już od dwóch lat: w 2006 r. PKP IC miały o
11 proc. więcej klientów niż rok wcze niej.

Dla Czesława Warsewicza najważniejsze jest to, że do Intercity przekonali
się biznesmeni. Już 60 proc. pasażerów to wła nie klienci z tej grupy:
przedsiębiorcy, menedżerowie i handlowcy. Prezes jest przekonany, że w dużej
mierze dzięki nim sezonowa amplituda nie jest aż tak głęboka, jak w
poprzednich latach. Kiedy maleje ruch turystyczny, do pociągów wsiadają
przedsiębiorcy, którzy wolą ten  rodek lokomocji od samochodu.

Wła nie ta czę ć klienteli zaprząta głowę szefa PKP IC, który chce poprawić
komfort w pierwszej klasie. Wars szlifuje nowe menu. Na trasy wyjadą
zmodernizowane wagony restauracyjne i barowe (pierwszy w czerwcu), a w
pasażerskich pojawi się prasa biznesowa.

PKP IC mają też w planach przyspieszenie podróży. W nowym rozkładzie jazdy,
który wejdzie w życie w końcu roku, przejazd z Warszawy do Krakowa i do
Katowic powinien zająć nie więcej niż 2 godz. 20 min (teraz 2 godz. 45 min).

Więcej połączeń

To nie wszystko. PKP IC zamierzają zwiększyć liczbę pociągów na najbardziej
obleganych trasach i w najbardziej ruchliwych dniach. Na przykład  Lech  z
Warszawy do Poznania je dziłby w piątki po popołudniu i w poniedziałki rano
nie co godzinę jak dzi , lecz co pół godziny.

W tym roku spółka chce zwiększyć liczbę pasażerów do 11,4 mln. Powinno to
przynie ć wzrost przychodów - Czesław Warsewicz liczy na co najmniej
10-procentowy. Natomiast zysk ma być zbliżony do ubiegłorocznego.

Działania spółki przynoszą efekty. Modernizacja taboru i akcje marketingowe
napędzają PKP IC pasażerów, którzy w pociągach tego przewo nika czują się
bezpiecznie i dosyć komfortowo   ocenia Adrian Furgalski z Zespołu Doradców
Gospodarczych TOR.

Eugeniusz Twaróg
Puls Biznesu
-------------
 ródło:
Puls Biznesu


A moze sproboj temat podrzucic jednej z redakcji naszych tygodnikow
(Neewsweek, Polityka, Wprost). Ktos z nich powinien chwycic temat. Albo

ktos to wydrukuje. Jaki to przyniesie efekt ciezko powiedziec. Ale
obserwujac ostatnie wydarzenia w swiecie polityki i biznesu w naszym
kraju wyglada na to ze jedynie media naja jakas wladze. Proboja odkrc
prawde i jej interwencje przynosza jakies efekty.
Watpie aby zarzad Allegro byl zadowolony gdyby taki reportarz ukazal sie
naprzyklad na lamach Polityki.

Pozdrowienia Dario


Chcialem was ostrzec przed swoista mafia ktora sie zrodzila na Allegro,
niestety jest ona popierana - nie wiem czy to dobre slowo - przez
procownikow Allegro.

W zasadzie cala sprawa nadaje sie do prasy czy tv ale nie mam takich
mozliwosci wiec przynajmniej ostrzege ludzi w ten sposob.

Pewnego dnia zachcialo mi sie zakupic telefon Alcatel 715, postanowielm
plan zrealizowac na Allegro, zalogowalem sie znalazlem oferte, jak mi sie
wydawalo dosc korzystna, czlowiek sprzedajacy mial same pozytywane
komentarze ok 150 sztuk :), ktore otrzymal rowniez od ludzi z duza iloscia
pozytywnych komentarzy.

Wiec zkorzystalem z opcji kup teraz (sprzedajacy zapewnial, ze w takim
przypadku wysle paczke na swoj koszt).

Po transkacji przelalem pieniadze 390 pln na podane konto i zatelefonowalem
do sprzedajacego, zeby wyslal paczke.
Wydawalo sie, ze wszystko zakonczy sie szczesliwie.
Nistaty jak sie zapewne domyslacie w paczce ktorą odebralem
bylo oryginalne pudelko z telefonu i drewniany klocek.

Bylem w szoku nie wiedzialem co zrobic.

pracowników Allegro, poprosilem rowniez na forum Allegro o pomoc innych
Allegrowiczow. Na Policje jeszcze nie zglosilem bo ciagle wierzylem, ze da
sie sprawe zalatwic polubowanie - to byl jak sie okazalo blad.

Jednak najwieksze zdziwienie i szok dopiero mnie czekal.
W odpowiedzi na moja prosbe o pomoc na Allegro dostalem wiele zlosliwych i
chamskich odpowiedzi sugerujacych, ze to ja sie sam okradlem, i probuje
wymusic pieniadze po odebraniu telefonu.
Ciekawe, ze wszyscy ktorze tak agrsywnie mnie zaatakowali to ludzie z duza
iloscia pozytywnych komentarzy - nie mozna nie miec wrazenia, ze bronia oni
czlowieka takiego jak oni sami - po wzgledem komentarzy.
Nie w smak im tez, ze ktos otwarcie o tym pisze bo straszy innych klientow.

Najciekawsze, ze gdy probowalem sie bronic zostala mi zablokowana mozliwosc
wypowiadania sie na forum przez pracownikow Allegro !!!!

Jakis czas potem dostalem emaila od Allegro, ze jest im przykro ale nic nie
moga zrobic, wg. regulaminu ze strony Allegro przez ok 4 miesiace
zlodziejowi nic nie grozi a i potem szanse sa male.

Istnieje cos takiego jak "Bezplatne ubezpieczenie" co w teorii gwarantuje
ludziom w mojej sytuacji zwrot przynakmniej 300 pln to moim zdaniem czysta
fikcja. Wg. regulaminu mozna zlozyc wniosek dopiero po 45 dniach, na
rozpatrzenie maja panstwo z Allegro 30  dni roboczych zas w przypadku
pozytywanego rozpatrzenia pieniazki wpalacane sa po 15 dniach co daje w
sumie ok _3 miesiecy_ !!!! Nie musze dodawac, ze przez te 45 dni wszelkie
dowody moga po prostu znikanac !!!

Zainteresowalem sie skala jaka na Allegro sa kradzieze i wg. moich badan
rozmow z ludzmi i czytania dostepnych matrialow w tym z forum Allegro,

wynika za co 4 tranasakcja jest oszustwem za przyklad niech bedzie moj tato
ktory korzystajc z Allegro rowniez zostal okradzony !

Moim zdaniem Allegro jak rowniez sprzedajcy probuja zatuszowac skale
kradzierzy na Allegro ale ktos w szczegolnosci prokuratura powinien sie tym
zainteresowac, warszawski wolumen w porownaniu z tym co sie dzieje na
Allegro to przedszkole. !

pozdrwiam

bw




A moglby ktos zacytowac calosc?


Fortis Bank wchodzi w detal, a zarazem z detalu rezygnuje!
Jak poinformował Puls Biznesu, Fortis Bank Polska zaczyna proces zmiany
swojej strategii. Wzmacnia ofertę private bankingu, a z drugiej strony, jak
już o tym pisaliśmy, mocniej wchodzi w bankowość detaliczną. Znamy szczegóły
tej strategii...

Z potwierdzonych w banku informacji wynika, że instytucja w najbliższym
czasie wycofa z oferty dwa najprostsze rodzaje rachunków: e-Pakiet i Pakiet
Srebrny. Tym samym Fortis rezygnuje z "mniej zasobnych" klientów
detalicznych i skupi się na obsłudze MSP, a przede wszystkim grupy
najbardziej zamożnych klientów. W tym celu mają być rozwijane i promowane
pakiety złoty i platynowy. Klienci posiadający obecnie likwidowane pakiety,
będą wciąż obsługiwani na dotychczasowych warunkach. W praktyce można
spodziewać się jednak negatywnych zmian w TOiP, które w konsekwencji zmuszą
użytkowników takich rachunków do zmiany banku lub posiadanego pakietu na
wyższy. Taka strategia wydawałaby się dość dziwna w kontekście zapowiedzi
szerszego wejścia na rynek detaliczny. Nic bardziej mylnego. Naszym zdaniem
to wyjątkowo dobry ruch ze strony tego banku.
Trzeba pamiętać, że Fortis ma bardzo małą sieć placówek. Chociaż wyraża
zainteresowanie zakupem oddziałów Banku BPH, to można zakładać, że jest to
raczej jedynie kurtuazyjna zapowiedź, niż realne plany. Nie ma sensu, żeby
płacić za markę BPH, a wiadomo przecież, że ceny będą bardzo wysokie i nie
ma w tym przypadku co przepłacać. Zainteresowanych jest bowiem znacznie
więcej. Takie "słomiane" zainteresowanie może również potwierdzić fakt
opisywanej wyżej zmiany strategii. Z jednej strony mamy bowiem świadomą
rezygnację z pewnego, dotychczas obsługiwanego segmentu klientów, z drugiej
raczej symboliczną rozbudową sieci placówek. Trzeba pamiętać, że ze względu
na charakter swoich klientów i wizerunek samego banku, są to oddziały
drogie. Znajdują się często w prestiżowych lokalizacjach, a do tego są dość
kosztownie wykończone. Pracownicy są też lepiej wyszkoleni i mają lepsze
zarobki niż u konkurencji. Tego bowiem wymaga utrzymanie wysokiego standardu
obsługi, z której jej znany ten bank.

Aby móc się rozwijać trzeba było się na coś zdecydować. I rzeczywiście -
bank postawił na obsługę klientów zamożnych i private banking. W takim
przypadku szeroka sieć placówek do niczego się nie przydaje - znacznie
lepiej zainwestować w osobistych, mobilnych doradców. Taka liczba oddziałów
przyda się natomiast doskonale przy obsłudze klientów z sektora MSP, bo to
rynek, który Fortis chce szczególnie eksplorować. Nie ma też sentymentów.
Średniacy, czyli posiadacze pakietu srebrnego i klienci dawno już
osieroconego e-Pakietu muszą zniknąć. W nowej strategii generowaliby tylko
niepotrzebne koszty, a do tego mogliby źle wpływać na nowy image. Zwolnione
zasoby bank skieruje na nowe pola. Jednym słowem już za kilka tygodni Fortis
Bank czeka mała rewolucja w ofercie. Zrobi się jeszcze ciaśniej na rynku
private banking.

Co ciekawe zmiany te nie przekreślają ekspansji na rynku detalicznym. Zarząd
doszedł bowiem do słusznego wniosku, że z obecną ofertą bank nie ma w tej
chwili żadnych szans. Detal to jednak nie tylko rachunki osobiste. Pozostaje
bowiem całe spektrum innych możliwości w ramach consumer finance, gdzie
pełnozakresowe placówki nie przydadzą się do niczego. Świetnie pokazuje to
przykład GE Money Banku. Zamiast więc psuć sobie markę, a przy tym wydawać
ogromne kwoty na nowe oddziały, Fortis może pójść na przykład drogą Citibank
Handlowego, który ma swoją sieć CitiFinancial. Wszystko na to wskazuje, że
Fortis obok swojej dotychczasowej sieci placówek, będzie miał również sieć
centrów kredytowych, których jedynym zadaniem będzie sprzedaż
wysokodochodowych produktów finansowych - kart kredytowych, kredytów
mieszkaniowych, czy kredytów gotówkowych. Do tego można dodać też różnego
rodzaju produkty ubezpieczeniowe. Same centra buduje się tanio i bardzo
szybko, a do tego można jeszcze wykorzystać franczyzę i współpracę z
niezależnymi przedsiębiorcami. Tak czy inaczej, w przeciągu roku w całej
Polsce może powstać sieć biur Fortisa, a problemem może być tylko
odpowiednie wyszkolenie pracowników. Kiedy powstaną pierwsze takie biura i
jaką nazwę będzie miała nowa sieć, tego jeszcze nie wiemy. Wszystko jednak
wskazuje na to, że na odpowiedź nie będziemy musieli długo czekać.

Ja od wczoraj mam pelna funkcjonalnosc
e-Pakietu, mam nadzieje, ze nie bedzie jakas dramatyczna zmiana.
Jesli do zlotego pakietu dodadza bezprowizyjne wyplaty ze wszystkich
bankomatow to chyba da sie jakos przelknac :).



też pewnie zniknie.....


Marku watpie aby stopy % na dluzsza mete cos tu pomogly... popatrz na
Japonie, USA... ciekawy tez jest artykul we Wprost...


Przeciez zgodnie z teoria nominalizmu wysokie stopy procentowe kreuja
popyt na pieniadz
i wywoluja wzrost gospodarczy.

Jak mozna wywolac wzrost gospodarczy zerowymi stopami procentowymi ?
Nie mozna.
0% stopa to tyle, ze pieniadz nie ma wartosci i nikt go nie chce nawet
na 0%
poniewaz nie kreuje wartosci dodanej.

Mity o zdrowotnym wplywie zerowej inflacji, zerowych stop procentowych
sa jedynie mitami, ktorych wiarygodnosc mozna sprawdzic na przykladzie
Japonii a wkrotce Europy, Stanow, Kanady.

Biznes sie dokonale rozwija tylko wtedy gdy stopy procentowe sa wysokie
a inflacja szaleje. Wtedy co mam kupic jutro kupuje dzisiaj.

Pewnie ze pewne rygory sa konieczne, ale nie zerowa inflacja  , zerowe
stopy procentowe.
Bezpieczny i optymalny poziom to ok. 10 % inflacja i 10% stopy
procentowe.
Wtedy taka inflacja kreuje popyt i rozwoj gospodarczy.

Gdy nie ma inflacji to popyt jest zablokowany, gdyz brak motywacji aby
kupowac niepotrzebne dzisiaj towary, ktore beda potrzebne jutro, a jutro
beda tansze niz dzisiaj.

To wszystko wynika z teorii nominalizmu, tylko czemu udawac ze mozna
doprowadzic
do rozwoju gospodarczego doprowadzajac inflacje do 0% i stopy do 0% ?

Przeciez rozwoj gospodarczy kreuja kupcy, klienci a nie tajemnica sila z
kosmosu
a gdy kupcy nie chca towarow zamawiac, a klienci nie chca kupowac to
nadchodzi stagnacja
i deflacja.
Towar jutro jest tanszy niz dzisiaj i procedukcja przestaje byc
oplacalna.
Te slawne delivery on-time na liniach montazowych samochodow w Japonii
to wlasnie klasyczny przyklad deflacji i stagnacji gospodarczej.

Producent samochodow nie robi zapasow, nie kumuluje towarow poniewaz
towar codziennie tanieje.
A gdy jest inflacja to towar, czesci drozeja z kazdym dniem i producent
samochodow zamawia czesci na zapas, magazynuje je i pobudza produkcje i
rozwoj gospodarczy.
W kazdym magazynie sa skladowane towary za miliony i fabryki maja po co
produkowac.

Przy zerowej inflacji, zerowych stopach nie ma magazynow, sa puste.
Klient zamawia, kupiec zamawia w fabryce, klient czeka i towar
otrzymuje.
Towar jest drozszy poniewaz fabryka produkuje jednostkowo, zatem droga.
Ten sam towar produkowany tasmowo w duzych ilosciach bylby tanszy
a gdyby inflacja byla odpowiednio wysoka, to
popyt bylby kreowany przez sama inflacja i pozadanie posiadania dobr
trwalych, ktorych drozeja.

Jak dziala teoria nominalizmu na przykladzie Fabryki Daewoo w Polsce.

Niska inflacja, ceny stabilne, stagnacja na rynku, popyt ograniczony
zmusza fabryke do zmniejszenia produkcji, zamykania oddzialow i w
ostatecznosci prowadzi do likwidacji, upadlosci lub przejecia przez inna
fabryke.

A gdyby inflacja byla dostatecznie wysoka, to jak d.d.temu kolejki by
sie w nocy ustawialy po zapisy na samochod, fabryka by produkowala na 3
zmiany i wszyscy by byli zadowoleni, plany produkcyjne by byly
przekraczane o 300%.

Zatem schladzanie gospodarki jest sprzeczne z teoria nominalizmu.
A koncowym efektem 100% schlodzenia gospodarki jest calkowite
zaprzestanie produkcji, handlu, obrotu towarowego.

Zatem teoria nominalizmu doskonale tlumaczy mechanizmu swiatowego
rozwoju gospodarczego.


Ted -Powroty sa owocne a Ele dal mi poziom ALCHEMII NAJW z dotychczasowych-tak
tez uwaza sir K., kosztem Impex. i Boryszewa!

Jest szereg nowych drog rozwoju sektora przemyslu ciezkiego sygnowanego
Alchemia. Ten dzial jest obecnie oczkiem w glowie p.Karkosika - o czym
swiadcza zmiany w stanie posiadania lacznej ilosci akcji....a stocznia to
jeden z ujawnionych elementow ukladanki, dawno zakrojonego plany wyciagniecie
tego sektora "ciezkiego" na wzorcowy polski sektor, bedacy chluba  mozliwosci
i sprawnosci rodzimego kapitalu;  wiec zyska zapewne tez poparcie rzadu, a
przy okazji nie zwiekszy ilosci bezrobotnych, bo zapotrzebowa na statki
surowcowe jest spore i mozna nawet oczekiwac zwiekszenia okrojonego
zatrudnienia w zlym ostatnim okresie. Teren stoczni droga wlotu gazu cieklego
i ropy do kraju co w polaczniu z nitkami rurociagow da nam wlasciwa
niezaleznosc. Ta droga nie byla traktowana priorytetowo... bo rozwiazanie bylo
dotad nie na reke i moze  wlasnie teraz jest nowy akcent, jest dobra pora na
takie decyzje. Poza tym utrzymnie okreslonych sektorow jako prywatnych,
skutecznie zarzadzanych a jednoczesnie wykorzystujacych efekt synergii. Chiny
pokazuja iz taka droga niezaleznosci nie moze sie obyc bez silnego wlasnego
XXI-wiecznego przemyslu... techniki nano- i eko- nie zwalnia rzadow z
koniecznosci dbania o fundamenty FUNDAMENTY SILY, od szukania wlasnych
bezpiecznych drog pozyskiwania energii i surowcow energetycznych; m.in
biopaliwa to bedzie tylko do 20% zapotrzeboiwanie energetycznego na najblizsze
20-30 lat. Takie sa regoly kosztow i ekonomii pailiw.  Jednoczesnie zgoda na
komponowanie pozyskanych paliw natuaralnych z odnawialnymi zwanymi eko- we
wlasnym zakresie prez Alchemie-na co ma koncesje!, mimo akcyzy, daje
mozliwosci zamkniecia biznesu w oderwaniu i na mniejsza skale nieoplacalnego
dla innych przy skali ponizej 100 tys ton rocznie a przy skali koncowego
produntu powuzej miloina ton zyskownego dal tez skarbu panstwa i malych
inwestorow liczonych w tysiace..... To wskazuje, ze wlasciwi decydenci podejma
decyzje dajace pewnosc - gwarancje iz nie nastapi proste zamkniecie zakladow
konkurencjo badz wywozenie zyskow za granice chocby na drodze sprzedania
dowolnego znaku formowego (to tylko przyklad) i  pozyskiwanie srodkow do KASY
Panstwa poprzez - w tym przypadku wzrost zyskow Alchemii, i nie tylko... -
choc wielu nadal mylnie identyfikuje ta spolke ze "sprzedawniem skory na
niedzwiedziu"-tego ostatniego nie warto budzic ale warto z szacunku dla Niego
nie oddac mu za darmo tych segmentow, ktore winny pozostac u Nas, bo znalazly
sie na to srodki pozyskane "od tak wielu do jednego (pana K, Sic!),  w wyniku
kolejnych emisji na rynku pierwotnym, a przeciez nasteopne srodki sa latwe do
wlaczenia od naszych bankow, zacheconych sprawnoscie ich wykorzystania.
Pozdrawiam
kroovka
To bezpieczna inwestycja i odskoki na lewo na elektrim i na prao na prochem to
tylko filklor bo Alchemia - na dlugie lata daje ponadprzecietne zyski - to
jest najmocniejszy filar stajni spolek panstwa K, a przedsiabiorstw w kregu
zainteresowania poza rynkiem juz wtornym jest nadal sporo....


Oficjalny komunikat prasowy:

Warszawa, 14 sierpnia 2003 r.
ISDN dla aktywnych

Nawet 500 połączeń z 20% rabatem, rozmowy rozliczane z dokładnością do
sekundy, dodatkowe usługi w cenie abonamentu - to tylko część korzyści
wynikających z nowej oferty ISDN TELEKOMUNIKACJI POLSKIEJ.

Nowe plany taryfowe: ISDN TP podstawowy, ISDN TP premium oraz profil TP
biznes będzie można zamawiać od 15 sierpnia 2003.

Nowa oferta ISDN zastąpi trzy dotychczasowe rodzaje abonamentów
(profili) ISDN OCTOPUS S: Standard, Komfort i Biznes, z których
dotychczas korzystali Klienci indywidualni i firmy. Obecnie Klienci
indywidualni będą mogli wybrać plan ISDN TP podstawowy lub premium, a
właściciele firm profil TP Biznes. Nowe oferty premiują aktywne
korzystanie z telefonu.

W planie ISDN TP premium, Klienci otrzymują 20% rabat aż na 500 połączeń
lokalnych, międzymiastowych i komórkowych, w planie ISDN TP podstawowym
rabat obejmuje 50 połączeń, bez względu na ich długość. Plan ISDN TP
premium oferuje bezpłatnie 1 dodatkowy numer telefoniczny (MSN), który
zgodnie z cennikiem kosztuje 4,88 zł (z VAT). Kolejną zaletą obydwu
planów jest bezpłatne rozliczanie rozmów z dokładnością co do sekundy,
które zgodnie z cennikiem kosztuje 2,44 zl (z VAT). Łącząc rozmowy z
rabatem w planie ISDN TP podstawowy lub premium z usługą wybrane numery
TP, można obniżyć koszt rozmów telefonicznych nawet o 40%.

Miesięczny abonament w planie ISDN TP podstawowym wynosi 61,70 zł (z VAT),
a w planie ISDN TP premium 84,18 zł (z VAT). Wyższa niż dotychczas
opłata abonamentowa rekompensowana jest oszczędnościami wynikającymi z
rabatów na połączenia. Przykładowo, Klientom, którzy w poprzednim planie
płacili za rozmowy 170 PLN, 20% rabat w planie premium w całości
rekompensuje różnicę w  abonamencie, a kolejne rozmowy przynoszą
dodatkowe oszczędności.

Główną zaletą profilu TP Biznes dla firm jest włączenie w cenę
abonamentu 61,70 zł (z VAT) rozliczania rozmów z dokładnością do sekundy
zgodnie planem sekundowym TP biznes, szczegółowego wykazu połączeń oraz
do trzech numerów telefonicznych (MSN) lub 10 numerów umożliwiających
wybieranie wewnętrzne (DDI). W profilu TP Biznes jest również możliwość
bezpłatnego zestawienia połączenia trójstronnego oraz dodanie numeru
(lub numerów) do scenariusza grupy biznesowej TP net. Zamawiając te
usługi oddzielnie, łączny wydatek byłby większy niż oferowany w ramach
abonamentu.

Z dotychczasowych profili ISDN OCTOPUS S można korzystać do końca
listopada 2003.  Po 1 grudnia 2003 r. zostaną one automatycznie zmienione:
-       Klientom biznesowym na profil TP Biznes
-       Klientom indywidualnym na plan ISDN TP podstawowy
-       Klientom indywidualnym posiadającym OCTOPUS Biznes na profil TP Biznes


No to widzisz ze zainwestowal tylko jeden.


Bo mial zainwestowac tylko jeden ;-)
Teraz n przyklad do obslugi A4 juz startuje dwoch :)

Glowy nie dam czy w owym czasie juz te gwarancje byly,
czy obejmuja cala inwestycje czy tylko kredyt - czas, prace i
nawet niewielkie pieniadze wolalbym zainwestowac w jakis bardziej
pewny interes :-)


Wiesz, glowy nie warto dawac za nic :)
Jednak gwarancje skarbu panstwa sa faktem. Z tego co wiem, obejmuja
gwarancje zwrotu kosztow inwestycji tzn. w momencie gdy z przyczyn
niezaleznych od operatora nie bedzie mogl wykonac wczesniej ustalonego
biznes-planu jego zobowiazania przejmuje skarb panstwa.
Jesli nie widzisz w tym okazji do inwestycji, to z calym szacunkiem, ale
kiepski z ciebie biznesman ;-)

A wiadomo dokladniej jaka ? Bo zauwaz ze i troche wydatkow ma.


Oczywiscie ze ma, bo zwrot kosztow inwestycji gwarantuje mu panstwo. I zeby
tu bylo jasne, mam na mysli ta kase co co miesiac splywa na konta
odpowiednich osob. Upraszczajac to po prostu powiem ze Stalexport ma
stabilne, pewne zrodlo przychodow, gwarantowane przez skarb panstwa. Z tego
dochodu oplaca sobie pensje, inne koszty i dokonuje inwestycji
przewidzianych umowa. Oczywiscie na sam koniec firma pokazuje wynik
finansowy niespecjalny. Wobec tego moglbys spytac co to za interes dla tej
firmy?
Otoz ta firma to spolka akcyjna. Kazda taka spolka posiada rade nadzorcza
ktorej czlonkami sa przedstawiciele wlascicieli. Za uczestnictwo w kazdym
takim spotkaniu firma normalnie im placi. Dla firmy jest to koszt, jak wiele
innych. Dla tych panow oraz pozostalej dyrekcji sa to zywe pieniadze. W
efekcie mamy taki absurd, ze firma majaca tak niespecjalne wyniki finansowe
startuje do przetargu na dzierzawe kolejnego odcinka :)

No to moze i my powinnismy sie postarac o zezwolenie specjalne -
w koncu tylko na jeden kawalek.


Czy mi sie zdaje czy kolega sugeruje aby Tiry dalej placily i za winiety i
na bramkach no i jezdzily oczywiscie po drogach bocznych

| Francja ogolnie rzecz biorac ma raczej kiepsko rozwinieta siec drogowa.
| Oprocz autostrad ktore rzeczywiscie sa, drogi krajowe tam nie reprezentuja
| jakiegos specjalnego poziomu i sa powiedzialbym bardzo podobne do naszych,

Owszem, ale z drugiej strony - czy tir potrzebuje lepszej ?


Jezeli chce gdzies dojechac w rozsadnym terminie to nie ma wyboru, bo go
tachograf zmusza.

Hm .. na mieszkanca, na km^2 czy w ogole ? Bo jakos nie bardzo wierze.


to nie wierz mi tylko popatrz na pierwsza lepsza mape.

A moze doliczamy polne drogi ?


Polnych to nie, ale Polska ma bardzo rozwinieta siec drog lokalnych
laczacych wiele miejscowosci w przeroznych konfiguracjach stad i ich laczna
dlugosc jest wieksza niz w ustabilizowanych niemczech.

| Czy taki kokosowy interes??? Tez raczej nie sadze.

Jesli budzet panstwa placi Kulczykowi - to kokosowy :-)


Placi dopiero teraz, przedtem byl dobry

| Ale o tym ze jest to
| dobry interes niezaleznie od sytuacji nie powinienes miec watpliwosci.
| Kulczyk trzyma w rekach przyszla autostrade Berlin Moskwa

A transport sie przesiadzie na kolej :-)


Oj a zdajesz sobie sprawe jakie to sa koszty? Cala infrastruktura kolejowa
jest na to nie przygotowana. I mowie chocby o tym, ze linie elektryczne sa
za nisko ustawione by zmiescil sie tam pociag z 4 metrowym Tirem.

No nie, to nic nie da - nadal Kulczyk dostanie wiecej niz winiet
wplynie. Chyba ze podniosa cene winiet.


Oto ze dostanie mniej niz z winiet wplynie to sie nie martw. Oni juz takiego
blamazu nie zrobia, natomiast wynikiem takiej sytuacji jak obecna jest to ze
na remonty drog bedzie mniej pieniedzy.

| Oczywiscie Kulczyk zaczalby sie burzyc, ze to dla niego nieoplacalne, ale
| jesli istotnie wzrosl ruch na autostradzie to nie uwierzy mu zaden sad, ze
| te 30zl za tira to za malo.
| Zreszta trzeba przypomniec, ze podczas prac nad ta ustawa to wplasnie PO i
| PIS domagali sie obnizek tych oplat o polowe.

Ktora ustawa - ostatnia nowelizacja winietowa ?


tak

Ciekawe .. PO dyktuje prywatnemu przedsiebiorcy ceny .. bardzo ciekawe
:-)


Raczej dba oto by nie dostal za duzo.

Pozdrawiam


Na stronie ...psow mozna znalezc taka informacje:

      ISDN dla aktywnych
      2003-08-18

      Nawet 500 połączeń z 20% rabatem, rozmowy rozliczane z dokładnością do
sekundy, dodatkowe usługi w cenie abonamentu - to tylko część korzyści
wynikających z nowej oferty ISDN TELEKOMUNIKACJI POLSKIEJ. Nowe plany
taryfowe: ISDN TP podstawowy, ISDN TP premium oraz profil TP biznes można
zamawiać od 15 sierpnia 2003.
      Nowa oferta ISDN zastąpi trzy dotychczasowe rodzaje abonamentów
(profili) ISDN OCTOPUS S: Standard, Komfort i Biznes, z których dotychczas
korzystali Klienci indywidualni i firmy. Obecnie Klienci indywidualni będą
mogli wybrać plan ISDN TP podstawowy lub premium, a właściciele firm profil
TP Biznes. Nowe oferty premiują aktywne korzystanie z telefonu.

      W planie ISDN TP premium, Klienci otrzymują 20% rabat aż na 500
połączeń lokalnych, międzymiastowych i komórkowych, w planie ISDN TP
podstawowym rabat obejmuje 50 połączeń, bez względu na ich długość. Plan
ISDN TP premium oferuje bezpłatnie 1 dodatkowy numer telefoniczny (MSN),
który zgodnie z cennikiem kosztuje 4,88 zł (z VAT). Kolejną zaletą obydwu
planów jest bezpłatne rozliczanie rozmów z dokładnością co do sekundy, które
zgodnie z cennikiem kosztuje 2,44 zl (z VAT). Łącząc rozmowy z rabatem w
planie ISDN TP podstawowy lub premium z usługą wybrane numery TP, można
obniżyć koszt rozmów telefonicznych nawet o 40%.

      Miesięczny abonament w planie ISDN TP podstawowym wynosi 67,10 zł (z
VAT),
      a w planie ISDN TP premium 84,18 zł (z VAT). Wyższa niż dotychczas
opłata abonamentowa rekompensowana jest oszczędnościami wynikającymi z
rabatów na połączenia. Przykładowo, Klientom, którzy w poprzednim planie
płacili za rozmowy 170 PLN, 20% rabat w planie premium w całości
rekompensuje różnicę w  abonamencie, a kolejne rozmowy przynoszą dodatkowe
oszczędności.

      Główną zaletą profilu TP Biznes dla firm jest włączenie w cenę
abonamentu 67,10 zł (z VAT) rozliczania rozmów z dokładnością do sekundy
zgodnie planem sekundowym TP biznes, szczegółowego wykazu połączeń oraz do
trzech numerów telefonicznych (MSN) lub 10 numerów umożliwiających
wybieranie wewnętrzne (DDI). W profilu TP Biznes jest również możliwość
bezpłatnego zestawienia połączenia trójstronnego oraz dodanie numeru (lub
numerów) do scenariusza grupy biznesowej TP net. Zamawiając te usługi
oddzielnie, łączny wydatek byłby większy niż oferowany w ramach abonamentu.

      Z dotychczasowych profili ISDN OCTOPUS S można korzystać do końca
listopada 2003. Po 1 grudnia 2003 r. zostaną one automatycznie zmienione:
      - Klientom biznesowym na profil TP Biznes
      - Klientom indywidualnym na plan ISDN TP podstawowy
      - Klientom indywidualnym posiadającym OCTOPUS Biznes na profil TP
Biznes

      TELEKOMUNIKACJA POLSKA, Biuro Prasowe, ul. Nowy Świat 6/12, 02-400
Warszawa
      tel.: (22) 583 81 09, faks: (22) 661 75 64,

      Kontakt: Barbara Górska, Rzecznik TP, tel.: (22) 826 41 77

Pozdrawiam wszystkich jeszcze uzytkownikow ISDN w TPSA...ja zmykam 30
listopada.


Witam wszystkich czytaczy...
Nie wiem skąd jest kolega, ale chyba nie widział co już  dzieje się w
Warszawie w godzinach szczytu... Przejazd z którejś z warszawskich dzielnic
do centrum Warszawy już teraz zajmuje godzine i więcej. A co będzie się
działo jeśli wszystkie TIR-y będą się teraz przeprawiały przez Wisłę w
Warszawie?
 Jest to wielki węzeł gordyjski dla władz Warszawy i  Zarządu Dróg...
Teoretycznie rozwiązania proponowane przez władze Warszawy są słuszne i
może w innym kraju niż Polska były by możliwe do zrealizowania. Ale żyjemy
w Polsce w której łamanie prawa drogowego jest " dozwolone" jeśli się
opłaca.
I dlatego muszę się zgodzić z częścią argumentów przedstawionych przez
niego.
    Dziwi mnie jednak fakt, że firma PKP nie potrafi wykorzystać
zaistniałej koniunktury i zaproponować przewoźnikom alternatywnego sposobu
przewozów.
Chodzi mi tu przedewszystkim o transport kombinowany, czyli przeworzenie
całych TIR-ów lub tylko ich naczep na wagonach towarowych do tego
przystosowanych.


nie oplaca sie :((( przy  obecnym prawie, wiec dalsze dywagacje sa
bezceloweInaczej nie oplaca sie wlascicielom ciezarowek

W krajach bardziej " cywilizowanych" jak np: Szwajcaria TIR-y mogą
poruszać się tylko w ten sposób.


Platne autostrady sa u nich pozatym tam jest przewoz ciezarowek ZABRONIONYwiec
nie maja wyjscia

Wiem co bym teraz usłyszał od władz kolei:
 1.Teraz jest już zapóźno, nie mamy odpowiedniego taboru, nie mamy
odpowiedniej infrastruktury ( terminali ) i nie mamy pieniędzy na ich
wybudowanie i zakup taboru.


Eeee jakby na tym pozna zrobic interes to juz by zrobiono, pozatym takie pociagi
kursujaHamburg - Gadki na przyklad

A ja myślę sobie tak:
 1. Jak to jest możliwe, że firma państwowa jaką jest PKP, nie dowiedziała
się dość wcześnie o planowanych zamknięciach mostów na Wiśle? Analitycy z
każdej firmy transportowej, już dawno powinni to przewidzieć nawet bez
"tajnych" informacji z firmy państwowej jaką jest Zarząd Dróg Państwowych.
Jeśli władze PKP nie wiedziały o tych zamierzeniach, to świadczy to o ich
ignorancji.


Oczywiscie ale jak mowilem trasport ciezarowek w komunikacji krajowej
NIE MA SENSUprzy obecnym sposobie finansowania drog kierowcow itp. Po prostu
firmie NIE oplaca sie
przewozic tira koleja (koszty)

 2. Myślę że po przedstawieniu  rzetelnego biznes planu, popartego
gwarancjami państwa któremu powinno zależeć na wprowadzeniu tego projektu:
         a) rozwiązanie problemu mostów na Wiśle;
         b) ochrona środowiska;
         c) zwiększenie bezpieczeństwa na drogach;
         d) zmniejszenie obciążenia ruchem zniszczonych dróg;
         e) rozwiązanie problemu niszczenia dróg w lecie; itd.
można było uzyskać fundusze na zrealizowanie tego projektu ( np: w formie
kredytu)
W końcu realizuje się za kredyty  z Banku Światowego  bardziej bezsensowne
projekty.
 3. Na początek wystarczyło by wybudować dwa terminale: jeden na granicy
zachodniej i  drugi na granicy wschodniej ( dwa krańce  modernizowanej
linii E-20 ) oraz zakupić powiedzmy 5 składów przystosowanych do
przeworzenia takich ładunków, co ograniczyło by przynajmniej ruch
tranzytowy z UE do WNP. A myślę że ruch ten stanowi poważny procent ruchu
ciężarowego na naszych drogach.


Mysle ze takiego problemu nie ma skro dzialaja juz takie polaczenia ale niestety
wiekszosc kierowcow nie pojdzie na taki uklad bo za drogo dla nich. pamietaj ze
przejazd droga ich nic nie kosztuja (oprocz beznyny) wiec ??? Gdyby ruch
ciezarowek byl tylko na autostradach to juzmogloby sie oplacic

Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że firma PKP ma ważniejsze sprawy niż
zarabianie pieniędzy, a urzędy państwowe ( naczele z Ministerstwem
Transportu oraz Ministerstwem Ochrony Środowiska ) sprawy ważniejsze niż
koordynacja działań firm im podległych, to jednak mam nadzieję że jakiś
znudzony pracą urzednik niechcący wejdzie na tą listę dyskusyjną i
przeczyta te wypociny frustrata,
które może podsuną mu jakiś pomysł....


PKP na tym nie zrobi pieniedzy i dobrze o tym wiesz ale ..... zmiana regulacji
prawnychna chocby takie jak w szawjcari pozwolila by ..... zeby pomysl stal sie
sensowny

Pozdrawiam....